Europejscy liderzy przedstawią zmodyfikowaną wersję amerykańskiego planu pokojowego dla Ukrainy, która łagodzi proponowane ograniczenia sił zbrojnych Kijowa i usuwa niektóre ustępstwa terytorialne, wynika z dokumentu, do którego dotarła agencja Reuters. Jeden z punktów przewiduje stacjonowanie myśliwców NATO w Polsce.
Według tego dokumentu Ukraina miałaby otrzymać od USA gwarancje podobne do tych z artykułu 5 NATO, przy czym Sojusz nie rozmieszczałby na stałe wojsk na terytorium Ukrainy w czasie pokoju – podaje w niedzielę Reuters. Europejscy liderzy oczekują również od Moskwy finansowej rekompensaty dla Ukrainy oraz zamrożenia rosyjskich aktywów do czasu jej wypłaty.
Projekt przewiduje, że Ukraina powstrzyma się od prób militarnego odzyskania okupowanych obszarów i przystąpi do negocjacji dotyczących terytoriów. Po podpisaniu porozumienia pokojowego Kijów ma przeprowadzić wybory „jak najszybciej”.
Ukraina otrzyma również rekompensaty finansowe, w tym z zamrożonych rosyjskich aktywów państwowych, dopóki Moskwa nie naprawi wyrządzonych szkód.
Europejski plan wskazuje też, że przystąpienie Ukrainy do NATO wymaga zgody wszystkich członków Sojuszu, „a takiego konsensusu obecnie nie ma”. Dokument odnosi się również do przyszłej liczebności armii ukraińskiej, która miałaby zostać ograniczona do 800 tys. żołnierzy „w czasie pokoju” – więcej niż w amerykańskiej propozycji mówiącej o 600 tys. żołnierzy.
Co istotne, jeden z punktów kontrpropozycji przewiduje stacjonowanie myśliwców NATO w Polsce.
W piątek środki masowego przekazu poinformowały o wynegocjowaniu przez specjalnego wysłannika USA Steve’a Witkoffa i czołowego negocjatora z ramienia Rosji Kiryłła Dmitrijewa projektu zasad zakończenia wojny na Ukrainie, nazwanych planem Trumpa. Spotkał się on z krytyką ze strony Ukrainy i polityków Unii Europejskiej.
Zobacz: Zełenski przekonany, że plan Trumpa uwzględni interesy Ukrainy
reuters.com / Kresy.pl































