Premier Julia Swyrydenko poinformowała o odsunięciu Hermana Hałuszczenki od obowiązków ministra sprawiedliwości w związku z dochodzeniem Narodowego Biura Antykorupcyjnego dotyczącym korupcji w spółce Energoatom. Sam Hałuszczenko uznał decyzję za uzasadnioną i zapowiedział obronę swojego stanowiska w postępowaniu prawnym.
Premier Ukrainy Julia Swyrydenko ogłosiła decyzję rządu o odwołaniu Hermana Hałuszczenki z funkcji ministra sprawiedliwości. Jak przekazała, decyzję podjęto podczas nadzwyczajnego posiedzenia gabinetu.
„Dziś rano odbyło się nadzwyczajne posiedzenie rządu. Zdecydowaliśmy o odsunięciu Hermana Hałuszczenki od pełnienia obowiązków ministra sprawiedliwości” — poinformowała Swyrydenko.
Zobacz też: Afera korupcyjna na Ukrainie z ministrem w roli głównej – opublikowano podsłuchy służby śledczej
Tymczasowo obowiązki szefa resortu powierzono wiceminister do spraw integracji europejskiej, Ludmyły Suhak.
Hałuszczenko odniósł się do decyzji, podkreślając, że nie zamierza bronić stanowiska za wszelką cenę. „Uważam, że zawieszenie na czas śledztwa to cywilizowany i właściwy scenariusz. Będę bronił się na drodze prawnej i udowodnię swoje stanowisko” — powiedział.
10 listopada funkcjonariusze Narodowego Biura Antykorupcyjnego przeprowadzili przeszukanie w jego domu w związku z postępowaniem dotyczącym korupcji w państwowej spółce Energoatom. Według ustaleń ukraińskich mediów Hałuszczenko, występujący w nagraniach NABU pod pseudonimami „Profesor” lub „Hera”, mimo odwołania ze stanowiska ministra energii w lipcu 2025 roku, miał zachować wpływy w sektorze energetycznym za pośrednictwem obecnej minister Switłany Hryńczuk oraz osób z kierownictwa resortu, które sam wcześniej mianował.
Podczas rozpatrywania wniosku o zatrzymanie Ihora Myroniuka, jednego z podejrzanych w sprawie korupcji w Energoatomie, prokuratura poinformowała, że bliski współpracownik prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, Tymur Mindycz, wywierał wpływ na byłego ministra energii Hermana Hałuszczenkę oraz byłego ministra obrony Rustema Umierowa.
Zobacz też: Współpracownik Zełenskiego uciekł przed NABU. Trafił do Warszawy
Według śledczych, Mindycz miał nawiązać relacje z Hałuszczenką dzięki swoim powiązaniom z prezydentem Zełenskim i jego otoczeniem.
Kresy.pl/epravda.com.ua































