Amerykański gigant lotniczy Boeing szuka nowych polskich partnerów przemysłowych i deklaruje gotowość dostarczenia Polsce myśliwców F-15EX oraz śmigłowców Chinook. Firma chce rozwijać lokalną produkcję i kompetencje techniczne, wpisując się w rozbudowę potencjału obronnego kraju.

Amerykański koncern Boeing ogłosił plany pogłębienia współpracy z polskim przemysłem zbrojeniowym. Podczas warszawskiego spotkania Industry Day firma zaprezentowała możliwości kooperacji z lokalnymi przedsiębiorstwami i uczelniami technicznymi. Jednocześnie potwierdziła gotowość do dostarczenia Polsce myśliwców F-15EX Eagle II oraz śmigłowców transportowych CH-47 Chinook – wskazują w niedzielę media.

Boeing od wielu lat obecny jest w Polsce – jego samoloty obsługuje PLL LOT, a trzy maszyny 737 służą w Siłach Powietrznych do transportu najważniejszych osób w państwie. Koncern zatrudnia już ponad 600 pracowników w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu i Rzeszowie, gdzie funkcjonuje centrum logistyczne części lotniczych. Firma współpracuje także z Politechniką Warszawską, Rzeszowską i Śląską oraz rozwija sieć poddostawców w regionie.

Zobacz: Boeing oferuje Polsce samoloty F-15EX i drony bojowe Ghost Bat

Jednym z głównych tematów spotkania była współpraca przy realizacji kontraktu na 96 śmigłowców uderzeniowych AH-64E Apache Guardian, podpisanego w sierpniu 2024 roku. W ramach programu FMS Polska otrzyma maszyny z pełnym pakietem szkoleniowym i logistycznym w latach 2028–2032, stając się największym użytkownikiem Apache’ów poza USA.

W rozmowie z PAP wiceprezes Boeinga Vince Logsdon zapewnił, że nie ma planów ograniczenia zamówienia. Potwierdził też, że trwają rozmowy na temat możliwego zakupu śmigłowców CH-47 Chinook, które mogłyby wspierać działania wojskowe oraz akcje ratunkowe w sytuacjach kryzysowych. Potrzeba takich maszyn była szczególnie widoczna podczas powodzi na południowym zachodzie Polski w 2024 roku.

Czytaj: Polska kupi F-15EX? Inspektor Sił Powietrznych osobiście zapoznał się z możliwościami samolotu [+FOTO

Poza śmigłowcami Boeing proponuje Polsce także myśliwce F-15EX, będące najnowszą wersją legendarnego F-15. Samoloty te osiągają prędkość ponad dwukrotnie większą od dźwięku i mogą działać na dużych wysokościach. Eksperci wskazują, że F-15EX mógłby uzupełnić flotę F-16, FA-50 i F-35, które już znajdują się lub wkrótce znajdą się w arsenale Sił Powietrznych.

Boeing deklaruje, że ewentualne zamówienie F-15EX oznaczałoby rozwój polskich kompetencji MRO (Maintenance, Repair and Overhaul). Firma planuje przekazać część obsługi i napraw do krajowych zakładów. W tym kontekście ważne jest porozumienie podpisane w październiku 2024 roku między GE Aerospace a Wojskowymi Zakładami Lotniczymi nr 2 w Warszawie dotyczące obsługi silników F110-GE-129, które napędzają F-15EX.

Dzięki takim inwestycjom Polska może nie tylko zwiększyć swoje zdolności obronne, ale również zyskać nowe możliwości technologiczne i produkcyjne w sektorze lotniczym – wzmacniając tym samym pozycję krajowego przemysłu w strukturach NATO.

Przypomnijmy, że GE Aerospace zawarło w Warszawie umowę z Wojskowymi Zakładami Lotniczymi Nr 2 dotyczącą obsługi i remontów silników F110-GE-129, które napędzają amerykańskie myśliwce F-15EX. Porozumienie ma wzmocnić kompetencje polskiego przemysłu w zakresie serwisowania zaawansowanych silników odrzutowych.

Zobacz też: Boeing: Polska zainteresowana myśliwcami F-15EX

xyz.pl / Kresy.pl
Tagi: , , , , ,
forma płatności