Działka w Zabłotni, przeznaczona pod Centralny Port Komunikacyjny, wróci do Skarbu Państwa za cenę z pierwotnego aktu notarialnego – poinformował w środę dyrektor generalny KOWR, Henryk Smolarz.
Spotkanie w tej sprawie odbyło się w siedzibie Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, w którym uczestniczył m.in. właściciel działki i wiceprezes Dawtony, Piotr Wielgomas. Dyskutowano o odzyskaniu nieruchomości potrzebnej pod inwestycję CPK.
„Będzie, mówiąc bardzo potocznie, zwrot nieruchomości za cenę, jaka była zapłacona w pierwotnym akcie notarialnym. Pan Piotr (Wielgomas) rezygnuje z wszelkich roszczeń co do nakładów, zatem tylko i wyłącznie zwrot nieruchomości za cenę pierwotnego zakupu” – powiedział Smolarz po spotkaniu.
KOWR informuje, że umowa notarialna zostanie zawarta w możliwie najszybszym terminie, po dokonaniu niezbędnych formalności.
Przeczytaj: Konfederacja żąda dymisji dyrektora KOWR po sprzedaży działki pod CPK
Przypominamy, że w 2023 r., niedługo przed zmianą władzy, Ministerstwo Rolnictwa wydało zgodę na sprzedaż za 22,8 mln zł ziemi o powierzchni 160 hektarów położonej w Zabłotni, przez którą ma przebiegać planowana linia kolei dużych prędkości łącząca Warszawę z portem lotniczym CPK.
Grunt sprzedano za 22,8 mln zł. Jeszcze przed sprzedażą nieruchomości firmę odwiedził ówczesny minister rolnictwa Robert Telus. Obecna wartość działki to nawet 400 mln zł. Kupcem był wiceprezes Dawtony, Piotr Wielgomas. Sprawa wywołała oburzenie w przestrzeni publicznej.
Zobacz również: Dawtona robiła tubki wyborcze dla polityków PiS. Wiceprezes firmy w tym czasie kupował ziemię pod CPK
Czytaj: NIK: spółka KOWR wydała 200 mln zł bez kontroli. W tle nazwiska z afery działkowej
bankier.pl / gov.pl / Kresy.pl































