Jurij Sobolewśkyj, jeden z najważniejszych przedstawicieli partii Sługa Narodu na południu Ukrainy, znalazł się w centrum śledztwa antykorupcyjnego. Dziennikarze ujawnili, że mógł wzbogacić się o ponad 3,5 mln hrywien bez ujawnionego źródła dochodu.
Jurij Sobolewśkyj, pierwszy zastępca przewodniczącego chersońskiej rady obwodowej i kluczowy działacz partii Sługa Narodu, został objęty postępowaniem dotyczącym możliwego nielegalnego wzbogacenia. Jak wynika ze śledztwa dziennikarskiego projektu „Schematy” Radia Swoboda, polityk miał wprowadzać nieprawdziwe informacje do oświadczenia majątkowego oraz gromadzić środki finansowe o nieznanym pochodzeniu.
Sobolewśkyj, będący jednym z głównych publicznych reprezentantów władzy w obwodzie chersońskim od początku rosyjskiej inwazji, zarabia oficjalnie około 60 tys. hrywien miesięcznie. Mimo to jego majątek i styl życia – według ustaleń dziennikarzy – znacząco przewyższają poziom dochodów wynikający z pełnionej funkcji.
Zobacz też: Zatrzymano posła partii Zełenskiego pod zarzutem korupcji
Punktem zwrotnym w jego sytuacji finansowej był rok 2019, gdy kierował sztabem wyborczym Wołodymyra Zełenskiego w regionie chersońskim. W tym czasie w deklaracji Sobolewśkyjego pojawiło się 50 tys. dolarów, 40 tys. euro oraz niemal 1 mln hrywien w gotówce. Równocześnie jego rodzina nabyła prawa do mieszkania w Kijowie za ponad 600 tys. hrywien oraz poniosła inne wydatki sięgające 300 tys. hrywien. Według „Schematów”, w ciągu jednego roku stan majątkowy urzędnika poprawił się o co najmniej 3,5 mln hrywien, bez wskazania legalnych źródeł tych środków.
Dziennikarze ustalili również, że rodzina Sobolewśkyjego korzysta z luksusowego samochodu Volkswagen Touareg z 2020 roku, zarejestrowanego na jego teścia, emeryta Andrija Borysenkę. Wartość auta znacznie przekracza całkowite zarobki Borysenki. W rozmowie z dziennikarzami potwierdził on, że pojazd jest używany głównie przez jego córkę, żonę Sobolewśkyjego.
Żona urzędnika, będąca asystentką deputowanego partii Sługa Narodu Pawła Pawlisza, publikowała w mediach społecznościowych zdjęcia z podróży do Francji, Niemiec, Czech, Turcji i Dubaju. W deklaracjach majątkowych rodziny nie odnotowano żadnych źródeł dochodów pozwalających na finansowanie takich wyjazdów.
Z danych granicznych wynika, że w marcu 2022 roku żona i dzieci Sobolewśkyjego wyjechały z Ukrainy do Niemiec, gdzie przebywały w mieście Augsburg przez półtora roku. Informacji o wynajmie lub korzystaniu z mieszkania za granicą nie zawarto w deklaracji urzędnika.
W komentarzu dla „Schematów” Sobolewśkyj twierdził, że zgromadził majątek dzięki pracy prawnika. Wyjaśniał również, że nie wpisał samochodu do deklaracji, ponieważ jego zdaniem „nie miał on zasadniczego znaczenia”.
Kresy.pl/radiosvoboda.org































