Ukraińskie służby antykorupcyjne zatrzymały deputowanego partii „Sługa Narodu” oraz kilku wysokich rangą urzędników pod zarzutem defraudacji funduszy przeznaczonych na sprzęt wojskowy.
Ukraińskie Narodowe Biuro Antykorupcyjne (NABU) oraz Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna (SAPO) poinformowały 2 sierpnia o ujawnieniu procederu korupcyjnego na dużą skalę, w który zaangażowani byli członek parlamentu, obecni i byli urzędnicy regionalni oraz przedstawiciele Gwardii Narodowej. Według komunikatów, śledztwo dotyczy przywłaszczania funduszy rządowych przeznaczonych na zakup dronów i sprzętu do walki elektronicznej dla ukraińskiej armii.
W toku postępowania zidentyfikowano uczestników zorganizowanej grupy, w tym posła partii „Sługa Narodu” Ołeksija Kuzniecowa, byłego gubernatora obwodu ługańskiego Serhija Hajdaja oraz Andrija Jurczenkę, szefa rejonu Rubiżne w obwodzie ługańskim. W skład grupy wchodzili również dowódca jednostki wojskowej Gwardii Narodowej oraz dyrektor firmy dostarczającej drony. Śledztwo wykazało, że członkowie grupy systematycznie przywłaszczali środki państwowe przeznaczone dla wojska w latach 2024-2025, a także uzyskiwali „nielegalne korzyści na wyjątkowo dużą skalę”.
Jednym z mechanizmów działania grupy było celowe zawyżanie wartości kontraktów państwowych na zakup systemów walki elektronicznej oraz dronów z funkcją widzenia z pierwszej osoby (FPV). W zamian za zawyżenie ceny urzędnicy przyjmowali łapówki w wysokości 30 proc. wartości kontraktu. Skutkiem tych praktyk było również dostarczanie sprzętu niskiej jakości, co negatywnie wpływało na możliwości obronne ukraińskiej armii.
W śledztwie prowadzonym przez NABU udział brały także tajne jednostki, które zinfiltrowały zorganizowaną grupę przestępczą i udokumentowały działania prowadzone przez deputowanego Kuzniecowa, wyższych rangą urzędników lokalnych oraz dowódców wojskowych. W wyniku śledztwa zatrzymano cztery osoby.
Na czas postępowania Ołeksij Kuzniecow został zawieszony w prawach członka frakcji „Sługa Narodu” w Radzie Najwyższej. „Oczekujemy na rozprawę sądową w tej sprawie w stosownym czasie. Osoby winne przestępstw korupcyjnych muszą zostać sprawiedliwie ukarane, niezależnie od ich statusu czy stanowiska” – powiedział Dawid Arachamija, szef frakcji.
Premier Julia Swyrydenko poinformowała, że gabinet ministrów zwołał nadzwyczajne posiedzenie w odpowiedzi na wyniki śledztwa, podczas którego rząd zgodził się przesłać prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu projekt zarządzenia w sprawie odwołania Haidaia ze stanowiska szefa administracji rejonu mukaczewskiego.
Minister spraw wewnętrznych Ihor Kłymenko ogłosił, że Gwardia Narodowa wprowadza „systematyczne zabezpieczenia” w celu zapobiegania nadużyciom władzy. „Budujemy system, w którym chroniona jest uczciwa obsługa, a odpowiedzialność za naruszenia będzie nieunikniona” – stwierdził Kłymenko. Poinformowano także o usunięciu podejrzanych urzędników ze stanowisk i rozpoczęciu wewnętrznego dochodzenia.
Prezydent Zełenski w komunikacie na Telegramie wyraził wdzięczność organom antykorupcyjnym za ich pracę. „Możliwe jest tylko zero tolerancji dla korupcji, jasna współpraca w celu jej ujawnienia i ostatecznie sprawiedliwy werdykt. Ważne jest, aby instytucje antykorupcyjne działały niezależnie, a ustawa przyjęta w czwartek gwarantuje im wszelkie możliwości realnej walki z korupcją” – napisał Zełenski. Jednocześnie szef NABU Siemion Krywonos i szef SAPO Ołeksandr Kłymenko przekazali prezydentowi informacje o wynikach śledztwa.
Cała sprawa miała miejsce niedługo po tym, jak 31 lipca prezydent Zełenski podpisał ustawę przywracającą niezależność NABU i SAPO, głównych organów antykorupcyjnych Ukrainy. Wcześniejsza decyzja o odebraniu im niezależności spotkała się z masowymi protestami i międzynarodową krytyką. Niektóre instytucje, takie jak Komisja Europejska, groziły Ukrainie cofnięciem dotacji.
Zobacz: Ukraina utrzyma fundusze z UE po przywróceniu niezależności instytucjom antykorupcyjnym
Czytaj: Mike Waltz dla Fox News: Ukraina jest krajem głęboko skorumpowanym
Zobacz także: Sondaż: Prawie 90 proc. Ukraińców uważa, że korupcja w ich kraju wzrosła
Przeczytaj również: Ukraina będzie miała problem z odbudową po wojnie z powodu korupcji – pisze amerykański portal informacyjny
Kresy.pl/kyivindependent.com
































