Dolnośląscy funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej udaremnili próbę nielegalnego przywozu do Polski ponad 37 ton złomu aluminium z Niemiec. Odbiorca nie miał wymaganych zezwoleń. Grozi mu nawet milion złotych kary.
Funkcjonariusze dolnośląskiej Krajowej Administracji Skarbowej zatrzymali na autostradzie A4, w rejonie Jędrzychowic, dwa transporty złomu aluminium przewożone z Niemiec. W sumie w ciężarówkach znajdowało się ponad 37 ton odpadów – poinformowała w poniedziałek KAS.
„Transporty ponad 37 ton odpadów w postaci złomu aluminium były zgłoszone w systemie SENT i miały trafić do jednej z miejscowości w woj. małopolskim. W wyniku kontroli dokumentów funkcjonariusze ustalili, że Polski odbiorca nie posiadał zezwolenia na przetwarzanie przewożonych odpadów i ich utylizację” – czytamy w komunikacie Krajowej Administracji Skarbowej.
Zobacz: Świecko: KAS zatrzymała 23 tony nielegalnych odpadów z Niemiec
Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska (WIOŚ) uznał przewóz za nielegalny.
Odbiorcy nielegalnego ładunku grozi wysoka kara finansowa – od 10 tys. do nawet miliona złotych. Zgodnie z decyzją KAS, oba transporty zostały odesłane z powrotem do Niemiec.
Przeczytaj: Transport 23 ton nielegalnych odpadów zawrócony do Niemiec
Zobacz także: W Czechach powstają nielegalne składowiska odpadów z Niemiec
gov.pl / Kresy.pl
































