W czasie kampanii wyborczej w 2023 roku Dawtona przygotowała dla polityków PiS spersonalizowane tubki z musem owocowym. Jednocześnie wiceprezes spółki ubiegał się o zakup działki o strategicznym znaczeniu dla budowy CPK. Na fakturach za gadżety pojawiły się nieścisłości.

W trakcie kampanii wyborczej w 2023 roku trzej posłowie Prawa i Sprawiedliwości — Robert Telus, Artur Soboń i Zbigniew Chmielowiec — zamówili w firmie Dawtona tubki z musem owocowym z własnymi zdjęciami oraz hasłami wyborczymi. Gadżety oznaczone były jako materiały wyborcze Komitetu Wyborczego PiS. Z ustaleń „Wirtualnej Polski” wynika, że transakcje odbywały się w czasie, gdy wiceprezes spółki, Piotr Wielgomas, starał się o zakup działki o powierzchni 160 hektarów, przez którą ma przebiegać linia kolei dużych prędkości prowadząca do Centralnego Portu Komunikacyjnego.

Zobacz: PiS zawiesił Roberta Telusa i Rafała Romanowskiego po ujawnieniu sprzedaży działki KOWR – politycy wydali oświadczenia

Dwa tygodnie po spotkaniu przedstawicieli Dawtony z politykami, Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa wystąpił do Ministerstwa Rolnictwa o zgodę na sprzedaż gruntu Wielgomasowi. Ówczesny minister rolnictwa Robert Telus był członkiem rządu Mateusza Morawieckiego, gdy decyzja została podjęta.

Według ustaleń „Pulsu Biznesu”, Dawtona przygotowała dla polityków spersonalizowane saszetki: dla Telusa z hasłem „Daj plusa na Telusa”, dla Chmielowca – „Śniadanie na 6 ze Zbigniewem Chmielowcem”, a dla Sobonia – bez hasła, jedynie ze zdjęciem i numerem na liście wyborczej. Faktury za gadżety zostały wystawione na Komitet Wyborczy PiS i podpisane przez pełnomocnika finansowego ugrupowania.

Z dokumentów wynika, że 1500 tubek dla Telusa kosztowało 750 zł, czyli 50 groszy za sztukę. Według cenników rynkowych w 2023 roku hurtowa cena podobnych saszetek wynosiła około 2 zł netto za sztukę, co wskazuje na znacznie niższą wartość transakcji.

Nieścisłości dotyczą również dat i danych na fakturach. Choć dokument wskazuje dostawę z 10 października 2023 roku, zdjęcia ze spotkań wyborczych pokazują, że Telus rozdawał tubki już pod koniec września. Wątpliwości budzi także fakt, że faktury wystawiła spółka Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowo-Usługowe Eni, a nie sama Dawtona. Pracownica firmy Eni przyznała, że współpracuje z Dawtoną, lecz produkcją saszetek zajęła się jednorazowo.

Rodzina Wielgomasów nie udzieliła odpowiedzi na pytania o szczegóły współpracy z politykami PiS ani o powiązania czasowe między przygotowaniem gadżetów wyborczych a zgodą na sprzedaż działki. Sprawa ma znaleźć odzwierciedlenie w sprawozdaniach wyborczych Komitetu Wyborczego PiS przekazanych Państwowej Komisji Wyborczej.

Przeczytaj: Afera z działką pod CPK. PiS zawiesza kolejne osoby

Wiceprezes spółki Dawtona, Piotr Wielgomas, ma wkrótce otrzymać oficjalne pismo od szefa Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR) Henryka Smolarza, w którym znajdzie się żądanie natychmiastowego zwrotu działki w Zabłotni – podał w środę Polsat News, powołując się na nieoficjalne źródła.

Kresy.pl/Wirtualna Polska

Tagi: , , ,
forma płatności