Minister obrony Szwecji ostrzega: potrzebna jest zmiana mentalności i gotowość do działania jak w czasie wojny. „Musimy przejść w tryb wojenny, aby zdecydowanie odstraszać, chronić i utrzymywać pokój” – mówi Pal Jonson, wskazując na realne zagrożenie ze strony Rosji.
Pal Jonson, szef szwedzkiego resortu obrony, w niedzielnym wywiadzie dla niemieckiego nadawcy RND podkreślił konieczność radykalnej zmiany podejścia do kwestii bezpieczeństwa w Europie. W jego ocenie, coraz poważniejsze zagrożenia geopolityczne wymagają, by państwa i społeczeństwa przygotowały się zarówno psychicznie, jak i militarnie na ewentualność konfliktu zbrojnego.
„Potrzebujemy głębokiej świadomości w całej Europie, że kieruje nami wspólne pragnienie życia w pokoju. Aby zachować ten pokój, musimy przygotować się mentalnie i militarnie na ewentualność wojny. Konieczna jest zmiana mentalności: musimy przejść do trybu wojny, aby zdecydowanie odstraszać, bronić i utrzymywać pokój” – zaznaczył minister.
Jonson podkreślił, że Rosja konsekwentnie testuje determinację Zachodu, ale – jak powiedział – „Putinowi się to nie uda”. Dodał, że obecna sytuacja bezpieczeństwa sprawiła, iż szwedzkie społeczeństwo jest bardziej świadome zagrożeń. Przypomniał, że aż 90 procent Szwedów popiera utrzymanie lub zwiększenie wsparcia dla Ukrainy, a zdecydowana większość opowiada się za dalszym wzrostem nakładów na obronność. – „Bliskość Rosji nauczyła nas: pokój nie jest darem. Pokój to coś, czego musimy bronić każdego dnia” – powiedział.
Przeczytaj: Szwecja zawarła największy od 40 lat kontrakt na amunicję artyleryjską
Zobacz: Szwecja przekaże Ukrainie myśliwce Gripen – potwierdzenie z Kijowa
Minister wskazał, że Szwecja już podjęła konkretne kroki w zakresie bezpieczeństwa – m.in. rozpoczęła budowę strategicznych rezerw zboża w czterech północnych regionach kraju, ważnych dla bezpieczeństwa żywnościowego. Równolegle zatwierdzono nowy pakiet pomocy humanitarnej dla Ukrainy o wartości ponad 1,1 miliarda koron szwedzkich, czyli ok. 116 milionów euro.
Odnosząc się do sytuacji na Morzu Bałtyckim, Jonson zauważył, że działania Rosji doprowadziły do zmiany charakteru regionu. – „Agresja Rosji na Ukrainę i Zachód przekształciła region w linię frontu wojny hybrydowej. To, co dzieje się na Morzu Bałtyckim, jest częścią wojny prowadzonej przez Rosję” – ocenił.
Czytaj: Szwecja ostrzega: Zestrzelimy rosyjskie samoloty, jeśli naruszą naszą przestrzeń powietrzną
Zobacz także: The Times: Szwecja dyskutuje o własnej broni nuklearnej
rnd.de / Kresy.pl





























