Węgierski pisarz László Krasznahorkai został laureatem literackiej Nagrody Nobla za rok 2025. Jak ogłosiła Szwedzka Akademia, uhonorowano go „za sugestywną i wizjonerską twórczość, która pośród apokaliptycznego lęku potwierdza siłę sztuki”.
Krasznahorkai, uznawany za jednego z najważniejszych współczesnych autorów europejskich, zasłynął dystopijnymi i melancholijnymi powieściami, w których podejmuje refleksję nad losem człowieka w świecie chaosu i rozpadu.
W jego dorobku znajdują się takie utwory, jak „Szatańskie tango” („Sátántangó”) i „Melancholia oporu” („Az ellenállás melankóliája”), które doczekały się głośnych ekranizacji w reżyserii jego przyjaciela Béli Tarra.
Pierwsza nowela pisarza, „Tebenned hittem”, ukazała się w 1977 roku na łamach czasopisma „Mozgó Világ”. Pierwsza powieść, „Szatańskie tango”, wyszła w 1985 roku. Po raz pierwszy pisarz opuścił rządzone przez Jánosa Kádára Węgry w 1987 roku, spędzając rok w Berlinie Zachodnim jako stypendysta programu DAAD. Po upadku bloku wschodniego pisarz często zmienia miejsce zamieszkania, przebywając m.in. w Niemczech, Francji, Hiszpanii, Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Holandii, Włoszech, Grecji, Chinach i Japonii.
Krasznahorkai zdobył międzynarodowe uznanie i liczne wyróżnienia. W 2015 roku otrzymał Nagrodę Man Booker International, a cztery lata później amerykańską National Book Award w kategorii literatury tłumaczonej.
Jego twórczość była tłumaczona na wiele języków i często porównywana do dzieł Gogola, Dostojewskiego czy Kafki. Susan Sontag określiła Krasznahorkaiego mianem „mistrza apokalipsy cytującego Gogola i Melville’a”, podkreślając jego zdolność tworzenia nastroju nieuchronnego upadku i metafizycznego napięcia. Krasznahorkai od lat był typowany jako kandydat do literackiego Nobla.
Tegoroczny Nobel potwierdza pozycję węgierskiego autora jako jednego z najbardziej oryginalnych i wpływowych prozaików końca XX i początku XXI wieku. Jury w Sztokholmie podkreśliło, że jego dzieła – pełne gęstych, spiralnych zdań i filozoficznej refleksji – „ukazują przerażającą wizję świata, w której mimo wszystko trwa wiara w ożywczą moc sztuki”.
Kresy.pl / NobelPrize
Czytaj też: Nobel z medycyny za odkrycie, jak układ odpornościowy chroni nas przed nami samymi





























