Bitwa pod Bydgoszczą. Jan Henryk Dąbrowski pokonał Prusaków

Bitwa pod Bydgoszczą, stoczona 2 października 1794 roku, była jednym z najważniejszych epizodów insurekcji kościuszkowskiej na ziemiach kujawsko-pomorskich.

Powstanie kościuszkowskie, rozpoczęte w marcu 1794 roku, skierowane było przede wszystkim przeciwko wojskom rosyjskim, choć od początku zakładano konieczność oporu także wobec sił pruskich. Początkowe sukcesy, w tym zwycięstwo pod Racławicami, podniosły morale powstańców i pokazały znaczenie udziału chłopskich oddziałów. Sytuacja zmieniła się jednak, gdy do wojny przeciw Polsce przyłączyły się Prusy. 6 czerwca pod Szczekocinami wspólnie z Rosjanami rozgromiły siły Kościuszki, zadając im poważną klęskę.

Latem 1794 roku Prusacy oblegali Warszawę, lecz dzięki determinacji mieszkańców i umiejętnej organizacji obrony miasto ocalało. W tym samym czasie do insurekcji dołączyła Wielkopolska. Powstańcy zajmowali kolejne wsie i miasta, m.in. Włocławek i Brześć Kujawski, gromadząc broń i amunicję. Walki rozszerzyły się na coraz szerszy obszar, co chwilowo wzmocniło ruch powstańczy.

Właśnie dlatego gen. Jan Henryk Dąbrowski we wrześniu ruszył do Wielkopolski, aby wesprzeć tamtejszych powstańców i odciążyć Warszawę od pruskiej ofensywy. Podczas marszu liczebność jego sił rosła – dołączyli ochotnicy, co dało w sumie około 7 tys. żołnierzy, jednak głównie młodych i niedoświadczonych.

Największym zagrożeniem dla łączności powstańców z Wielkopolski z centralną Polską był oddział pruski pułkownika Johanna Friedricha Székelyego, stacjonujący w Inowrocławiu. Składał się on z batalionu fizylierów i trzech szwadronów huzarów. Dąbrowski postanowił go rozbić. Pierwsze starcie miało miejsce w nocy z 29 na 30 września pod Łabiszynem. Polacy odparli atak Prusaków i zmusili ich do odwrotu w stronę Bydgoszczy.

Ścigając przeciwnika, polskie oddziały uderzyły na tylną straż pruską i zdobyły wzgórza górujące nad miastem. Dąbrowski przybył pod Bydgoszcz w nocy z 1 na 2 października. Rozdzielił siódmą brygadę kawalerii narodowej, aby zabezpieczyć przeprawy przez Brdę i Kanał Bydgoski, a cztery bataliony piechoty skierował do ataku na samo miasto.

Walki rozgorzały w jego centrum. Polacy wdarli się do Bydgoszczy, a w tym czasie Székely prowadził swoje oddziały na odsiecz. Na moście na Brdzie kolumna pruska znalazła się pod ogniem artylerii; sam dowódca został ciężko ranny i wkrótce zmarł. Straciwszy wodza, Prusacy wpadli w panikę i rozpoczęli odwrót w stronę Świecia.

Starcie zakończyło się pełnym zwycięstwem powstańców. Straty pruskie wyniosły około 100 zabitych, 50 rannych i ponad 400 jeńców. Polacy stracili 25 żołnierzy zabitych i 30 rannych. W ręce Dąbrowskiego wpadły magazyny z bronią, żywnością i mundurami.

Bitwa pod Bydgoszczą osłabiła aktywność wojsk pruskich, które skupiły się na obronie twierdz w Grudziądzu i Toruniu. Zwycięstwo to podniosło morale powstańców i mieszkańców regionu, choć już wkrótce przyszła wiadomość o klęsce Tadeusza Kościuszki pod Maciejowicami. Dopiero wtedy, po 10 października, dywizja Dąbrowskiego opuściła Kujawy i Wielkopolskę.

Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności