23 maja 1892 roku Jan Matejko zrzekł się honorowego obywatelstwa Krakowa po wyburzeniu zespołu klasztorno-szpitalnego Kanoników Regularnych Ducha Świętego wraz z gotyckim kościołem Świętego Ducha.
Decyzję o zburzeniu podjęto w celu pozyskania miejsca pod budowę nowoczesnego Teatru Miejskiego (obecnie Teatr im. Juliusza Słowackiego).
Plac Świętego Ducha w Krakowie, przy którym dziś stoi Teatr im. Juliusza Słowackiego, był niegdyś miejscem tętniącym życiem religijnym i charytatywnym. To tu od XIII wieku działał zakon duchaków, sprowadzony do Krakowa w 1244 roku przez biskupa Prandotę. Duchacy, znani z opieki nad chorymi, ubogimi i podrzutkami, stworzyli tu rozbudowany kompleks klasztorno-szpitalny, który przez wieki odgrywał kluczową rolę w miejskim systemie opieki.
Kościół Świętego Ducha, wzmiankowany po raz pierwszy w 1333 roku, początkowo drewniany, został po pożarze w 1528 roku odbudowany w formie murowanej pod kierunkiem Antoniego Morosiego. Przy nim działały szkoła, szpital oraz klasztor sióstr duchaczek. Kompleks został w średniowieczu hojnie uposażony – zakon posiadał m.in. wsie Krowodrza, Wola Duchacka i Rżąka.
Wraz z upływem kolejnych wieków szpital Św. Ducha w Krakowie zaczął jednak borykać się z narastającymi problemami finansowymi. Już XVI-wieczną odbudowę po pożarze musiała sfinansować gmina miejska, przejmując zarząd nad szpitalem, co z czasem doprowadziło do konfliktów miasta z zakonem duchaków o majątki i dochody.
Pomimo renowacji budynków, jakość opieki nad chorymi pogarszała się. W XVIII wieku brak lekarzy, tragiczne warunki sanitarne i niedożywienie skutkowały bardzo wysoką śmiertelnością podopiecznych. W 1783 roku uznano zakonników za niezdolnych do prowadzenia placówki, a główny szpital miejski przeniesiono poza mury.
Ostatni zakonnik zmarł pięć lat później. Kościół wyłączono z kultu; budynki klasztorne zaczęły popadać w ruinę. W 1827 roku cały kompleks przejęło miasto. Z czasem przekształcono go w manufakturę, magazyn i lazaret.

Kościół w roku wyburzenia (fot. z pracowni Ignacego Kriegera)
Jan Matejko: to akt barbarzyństwa
Ostateczny cios nadszedł w 1886 roku, gdy Rada Miejska Krakowa podjęła decyzję o wyburzeniu zabudowań duchackich w celu budowy nowoczesnego teatru. Zburzono najpierw klasztor, a 23 maja 1892 roku wysadzono także kościół św. Ducha i szpital.
Zniszczenie tego cennego zabytku spotkało się z gwałtowną krytyką środowisk konserwatorskich, intelektualistów i artystów. Chodziło przecież o zespół zabytkowych budynków, położonych w obrębie starych murów miejskich. Jednym z najgłośniejszych przeciwników tej decyzji był Jan Matejko, który uznał ją za akt barbarzyństwa wobec dziedzictwa narodowego. W geście protestu zrezygnował z tytułu honorowego obywatela miasta Krakowa, oświadczając jednocześnie, że nigdy więcej nie wystawi swoich dzieł w mieście, które zniszczyło tak ważny dla jego historii i kultury obiekt sakralny.
Z całego monumentalnego kompleksu duchaków zachowały się do dzisiaj jedynie dwa obiekty: kościół Świętego Krzyża, druga z duchackich świątyń, oraz tzw. Dom pod Krzyżem. Dzisiejszy teatr, choć jest perłą architektury, powstał kosztem miejsca o długiej historii.
Czytaj też:
15 kwietnia 1846 zaborcy zlikwidowali Wolne Miasto Kraków
Kresy.pl / Jazon.krakow.pl











