42-letni maszynista z Ukrainy prowadził pociąg pasażerski do Polski pod wpływem alkoholu. Został zatrzymany dzięki czujności funkcjonariuszy służby celno-skarbowej. Odpowie przed sądem i nie wróci do strefy Schengen przez pięć lat.

We wtorek po godzinie 15:00 policjanci z komisariatu w Dorohusku otrzymali zgłoszenie o nietrzeźwym maszyniście, który prowadził pociąg pasażerski relacji Kijów – Chełm. Zareagowali funkcjonariusze służby celno-skarbowej, którzy podczas rutynowej kontroli w pociągu wyczuli od mężczyzny woń alkoholu.

Na miejsce wezwano patrol policji. Jak się okazało, 42-letni obywatel Ukrainy prowadził skład będąc po użyciu alkoholu. Potwierdziło to badanie alkomatem przeprowadzone przez funkcjonariuszy.

W związku z tym incydentem policjanci wszczęli czynności wyjaśniające, a sprawa trafi do sądu. Mężczyzna odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie po użyciu alkoholu.

Z uwagi na naruszenie porządku prawnego, mundurowi wystąpili do Straży Granicznej z wnioskiem o zobowiązanie cudzoziemca do powrotu. W środę maszynista został wydalony z Polski. Otrzymał również pięcioletni zakaz wjazdu na terytorium naszego kraju oraz innych państw strefy Schengen.

Przeczytaj także: Pijany Ukrainiec z prawie 6 promilami chciał kierować statkiem płynącym ze Szczecina do Wielkiej Brytanii

Tagi: , , , , , ,
forma płatności