Komisarz UE ds. obrony Andrius Kubilius zapowiedział na przyszły tydzień wideokonferencję z ministrami obrony państw UE w sprawie utworzenia „muru dronowego” na wschodniej granicy Unii. Projekt ma opierać się na warstwowym systemie dronów rozpoznawczych, mobilnych platformach przeciwdronowych, czujnikach naziemnych i nadzorze satelitarnym. Do inicjatywy wcześniej włączało się sześć państw graniczących z Rosją, a zintegrowanie systemu przewidziano m.in. z „Tarczą Wschód”.
W przyszłym tygodniu ma się odbyć wideokonferencja z udziałem ministrów obrony państw Unii Europejskiej dotycząca utworzenia „muru dronowego” na wschodniej granicy UE — poinformowała agencja Reuters. Inicjatywę zapowiada komisarz UE ds. obrony i przestrzeni kosmicznej Andrius Kubilius, który wskazał, że część państw członkowskich już wcześniej dyskutowała nad koncepcją specjalnej linii obronnej przed dronami, a instytucje unijne chcą możliwie szybko przejść do realizacji projektu.
Kubilius podkreślił, że pilność prac wzrosła po incydencie z rosyjskimi dronami w Polsce. „Jeszcze raz Rosja testuje państwa przygraniczne, UE i NATO” — napisał we wpisie na platformie X. Jednocześnie zapowiedział współpracę Komisji Europejskiej z państwami członkowskimi, krajami przygranicznymi oraz Ukrainą. „Rosja zostanie powstrzymana” — dodał we wpisie na X.
Założenia „muru dronowego” zakładają stworzenie warstwowego systemu obrony powietrznej, którego celem ma być wykrywanie, monitorowanie i neutralizowanie bezzałogowych statków powietrznych naruszających przestrzeń powietrzną. Wstępna koncepcja obejmuje wykorzystanie dronów rozpoznawczych zarządzanych przez systemy sztucznej inteligencji, mobilnych platform przeciwdronowych, czujników naziemnych oraz nadzoru satelitarnego. Priorytetem ma być wykrywanie i natychmiastowe eliminowanie zagrożeń.
Pierwsze informacje o skoordynowanych działaniach państw europejskich w tym obszarze pojawiły się w maju ub.r. Nieoficjalnie wskazywano, że w projekt zaangażowanych jest sześć krajów graniczących z Rosją: Norwegia, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa i Polska, a zainteresowanie dołączeniem wyrażały także Niemcy. Zgodnie z zapowiedziami „mur dronowy” miałby zostać zintegrowany m.in. z polskim systemem obrony „Tarcza Wschód”.
W kontekście planowanego przedsięwzięcia przedstawiciele przemysłu podkreślają jego praktyczny charakter. „To nie będzie symboliczny mur. To prawdziwy mur. Technologia jest gotowa. Teraz potrzebujemy koordynacji politycznej na szczeblu UE lub NATO” — mówił Martin Karkour, dyrektor ds. sprzedaży w niemieckiej firmie Quantum System, zaangażowanej w projekt.
Reuters informuje, że szczegółowa lista uczestników zaplanowanej na przyszły tydzień wideokonferencji nie została dotąd podana. Celem rozmów ma być wypracowanie koordynacji politycznej i operacyjnej, która pozwoli w krótkim czasie przejść od koncepcji do wdrożeń na wschodniej flance UE i NATO.
Kresy.pl/Reuters































