Komisja Europejska zdecyduje w tym roku o pomocy publicznej dla polskiej elektrowni jądrowej. Ekspertka ostrzega przed ryzykami kontraktu różnicowego.

Komisja Europejska ma wydać jeszcze w 2025 roku decyzję dotyczącą pomocy publicznej dla pierwszej polskiej elektrowni jądrowej, która ma być finansowana przez tzw. kontrakt różnicowy. Model ten zakłada gwarancję państwa na stałą cenę energii sprzedawanej przez Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ).

Dr Bożena Horbaczewska, ekonomistka i ekspertka sektora jądrowego, wskazuje jednak w sobotnim wywiadzie dla portalu WNP na możliwe zagrożenia tego rozwiązania. Zwraca uwagę, że Polska może otrzymać od Komisji trudniejsze warunki niż oczekiwano, podobne do tych, które dotknęły czeski projekt Dukovany. Co więcej, założenia dotyczące niemal 100 proc. wykorzystania mocy elektrowni są według niej zbyt optymistyczne – realne wykorzystanie może wynieść około 30 proc., co oznacza konieczność podniesienia ceny energii lub dodatkowych dopłat pokrywanych przez odbiorców.

„Obawiam się, że odpowiedź na wniosek Polski może nie być do końca taka, jakiej oczekujemy. Możemy otrzymać inne warunki niż te zaproponowane we wniosku, ale jakie konkretnie – tego do końca jeszcze nie wiadomo, co samo w sobie jest już sporym ryzykiem” – podkreśla.

Dr Horbaczewska krytykuje także przewidywaną cenę energii w kontrakcie różnicowym (470-550 zł/MWh) jako nierealistyczną i potencjalnie bardzo kosztowną dla polskich konsumentów.

Zobacz: Konin gotowy na atom. Region chce drugiej elektrowni jądrowej w Polsce

Ekspertka podkreśla, że istnieje alternatywny model spółdzielczy, inspirowany fińskim modelem Mankala, który jej zdaniem może zapewnić tańszą i bardziej stabilną energię, bez konieczności nakładania dodatkowych opłat na wszystkich odbiorców. Ten model, nazwany SaHo, zakłada współwłasność elektrowni przez odbiorców energii, którzy płacą tylko za faktycznie zużytą energię po kosztach produkcji.

Dr Horbaczewska apeluje, aby Polska rozważyła wdrożenie takiego modelu, który byłby bardziej odporny na ryzyka i mniej obciążający dla odbiorców końcowych, niż obecnie proponowany kontrakt różnicowy.

Czytaj także: Południowokoreański koncern rezygnuje z działalności w Polsce. Miał budować elektrownię jądrową

wnp.pl / Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności