13 września 1195 roku doszło do bitwy nad Mozgawą, jednego z najkrwawszych starć okresu rozbicia dzielnicowego.
Była ona konsekwencją rywalizacji o tron krakowski po śmierci Kazimierza Sprawiedliwego. Z inicjatywy możnych małopolskich i sandomierskich, pod przewodnictwem wojewody krakowskiego Mikołaja, księciem krakowskim ogłoszono małoletniego Leszka Białego, syna zmarłego Kazimierza. Decyzji tej sprzeciwił się Mieszko III Stary, starszy brat zmarłego władcy, który wcześniej sprawował już władzę w Krakowie i zamierzał ją odzyskać.
Po stronie Leszka wystąpił książę halicko-włodzimierski Roman, a także stronnictwa możnych Małopolski i Sandomierszczyzny. Mieszka Starego wsparli natomiast książę raciborski Mieszko Plątonogi i książę opolski Jarosław.
Najpierw starły się siły wielkopolskie Mieszka Starego z oddziałami wojewody Mikołaja i księcia Romana. Walka była niezwykle zacięta – poległ w niej m.in. syn Mieszka, Bolesław. Sam Mieszko został raniony przez jednego z wojów. Gdy napastnik zamierzał zadać cios ostateczny, książę zerwał z głowy hełm i zawołał, kim jest. Rozpoznawszy w nim władcę, wojownik ocalił go od śmierci – osłonił przed kolejnymi atakami i wyprowadził z pola bitwy. Poważnych obrażeń w starciu doznał również książę Roman Halicki.
Wynik starcia pozostawał niejednoznaczny i obie strony miały się za zwycięzców. „Nie znalazłszy prawie nikogo w miejscu bitwy, ponieważ oba wojska już się rozpierzchły, winszują sobie i znaki zwycięstwa tam podnoszą, jak gdyby zwycięsko odzierżyli pole walki” – pisał Kadłubek.
Wtedy rozpoczęła się druga faza bitwy. Do walki wkroczyły wojska wojewody sandomierskiego Goworka, które zmierzyły się ze spóźnionymi posiłkami z Raciborza i Opola. Tym razem górą byli Mieszko Plątonogi i Jarosław, czyli stronnicy Mieszka Starego, lecz ich zwycięstwo miało znaczenie głównie prestiżowe.
Bitwa, mimo ogromnych strat po obu stronach, nie przyniosła rozstrzygnięcia. Mieszko Stary wrócił do domu „jęcząc pod brzemieniem podwójnego łupu, mianowicie pod ciężarem żalu z powodu śmierci syna i pod ciężarem bólu z powodu odniesionych ran”, jak relacjonował Kadłubek.
Ostatecznie Mieszko III Stary objął tron krakowski dopiero w 1198 roku, na mocy porozumienia z matką Leszka Białego, i utrzymał go do swojej śmierci w 1202 roku.
Kresy.pl









