Na wniosek europosłów PiS, PO i PSL w czwartek rano w Strasburgu Parlament Europejski przeprowadzi pilną debatę na temat wtargnięcia rosyjskich dronów w polską przestrzeń powietrzną.

Jak przekazano w Parlamencie Europejskim, debata została zaplanowana na czwartek o godz. 8.30, w ostatnim dniu czterodniowego posiedzenia w Strasburgu. „Za zgodą wszystkich grup politycznych w PE, jutro o godz. 8:30 odbędzie się specjalna debata o solidarności z Polską po celowym naruszeniu przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony” – napisał w serwisie X eurodeputowany PO Andrzej Halicki. Dzień wcześniej w rozmowie z dziennikarzami w europarlamencie doprecyzował warunki organizacji dyskusji: „Wydaje mi się, że — podchodząc w sposób szczególny do sytuacji, która miała miejsce w nocy i dzisiaj — powinniśmy jeszcze raz dać szansę także polskim europarlamentarzystom, by zawalczyć o bezpieczeństwo kraju” – powiedział.

Do zdarzeń odniosła się przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w orędziu o stanie Unii Europejskiej. „Europa będzie bronić każdego centymetra kwadratowego swojego terytorium” – powiedziała. Podkreśliła także znaczenie wzmocnienia Wspólnoty: „Większa i silniejsza Unia jest gwarancją bezpieczeństwa dla nas wszystkich”. W innym fragmencie wystąpienia zaznaczyła: „„Obrazki z Alaski” były „niełatwe do przełknięcia”. „Wszyscy widzimy, co Putin rozumie przez „dyplomację”” – mówiła.

Wysoka przedstawicielka UE ds. zagranicznych Kaja Kallas oceniła działania Rosji jako celowe. „Polska ma pełne prawo się bronić przed każdym atakiem. Unia Europejska stoi zjednoczona. Tu chodzi nie tylko o członka Unii, ale i członka NATO. I to jest sprawa nie tylko naszych wspólnych zdolności obronnych i naszego bezpieczeństwa, ale także tego, jak dobrze jesteśmy przygotowani na każdy taki atak” – mówiła przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola.

Rosyjskie drony w Polsce

W nocy 10 września polską przestrzeń powietrzną miało naruszyć ponad 20 obiektów, z których część zestrzelono przy udziale holenderskich F-35. Premier Donald Tusk poinformował w Sejmie o 19 potwierdzonych przypadkach, podkreślając, że operacja trwała całą noc.

Źródła w NATO sugerują, że wtargnięcie rosyjskich dronów do polskiej przestrzeni powietrznej było najprawdopodobniej działaniem celowym. Mimo to Sojusz nie uznaje incydentu za bezpośredni atak. W sprawie ma obradować Rada Północnoatlantycka.

W związku z incydentami Polska uruchomiła Artykuł 4 NATO, przewidujący konsultacje sojuszników w przypadku zagrożenia integralności terytorialnej, niezależności politycznej lub bezpieczeństwa państwa członkowskiego. Premier Donald Tusk odbył rozmowy z przywódcami europejskimi, którzy przedstawili propozycje wsparcia w zakresie obrony powietrznej Polski.

Szef Sztabu Generalnego WP gen. Wiesław Kukuła potwierdził, że Polska otrzymała ostrzeżenie od strony białoruskiej. „Białorusini nas uprzedzali, że przez ich przestrzeń powietrzną w naszym kierunku zmierzają drony” – powiedział. Zaznaczył, że współpraca była zaskakująca, zważywszy na eskalację napięcia na granicy lądowej. „Ale nie odrzuciliśmy jej” – dodał. Według generała Polska przekazała wzajemnie Białorusi informacje o obiektach zmierzających w ich stronę.

Holandia zapowiedziała rozmieszczenie wschodniej Polsce systemów Patriot, NASAMS, systemów antydronowych oraz 300 żołnierzy. Według zapowiedzi sprzęt i personel mają pojawić się w grudniu i będą współdziałać z polskimi jednostkami.

Karol Nawrocki odbył wieczorem 10 września rozmowę telefoniczną z Donaldem Trumpem na temat wielokrotnego naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. „Dzisiejsze rozmowy potwierdziły jedność sojuszniczą” – czytamy na profilu X prezydenta.

Wcześniej Karol Nawrocki zapowiadział odprawę z premierem w BBN. „Od momentu wystąpienia naruszeń przestrzeni powietrznej RP pozostaję w stałym kontakcie z wicepremierem, Ministrem Obrony Narodowej i najważniejszymi dowódcami w Siłach Zbrojnych RP. Brałem udział w odprawie w Dowództwie Operacyjnym Rodzajów Sił Zbrojnych” – oświadczył Nawrocki

Kresy.pl/Do Rzeczy
Tagi: , , ,
forma płatności