Konfederacja oraz Konfederacja Korony Polskiej złożyły w Sejmie wnioski o odrzucenie w pierwszym czytaniu rządowego projektu ustawy o pomocy Ukraińcom w Polsce. Wniosek został jednak odrzucony głosami koalicji rządzącej oraz partii Razem. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości wstrzymali się od głosu. Krzysztof Bosak w czasie obrad uzasadniał, że nowy rządowy projekt, wbrew zapowiedziom, wciąż przyznaje mieszkającym w Polsce Ukraińcom liczne przywileje.
Włodzimierz Skalik z Konfederacji Korony Polskiej podkreślił: „Stanowisko koła poselskiego Konfederacja Korony Polskiej jest niezmienne. Mówimy dość. Stop ukrainizacji Polski. Stop banderyzacji polskiej racji stanu”. Z kolei Michał Wawer z Konfederacji ocenił, że „ekipa rządząca, z godną podziwu determinacją, walczy dalej w obronie ukraińskich przywilejów”. Według posła jednym z takich przywilejów jest dostęp do systemu ochrony zdrowia.
Za odrzuceniem projektu głosowali wszyscy obecni posłowie Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej, a także tylko jeden poseł Prawa i Sprawiedliwości. Przeciwko byli również jeden poseł koła Republikanów oraz jeden poseł niezależny.
Wyniki głosowania nad wnioskiem o odrzucenie rządowego projektu ustawy przedłużającego przywileje socjalne i w ochronie zdrowia dla obywateli Ukrainy w Polsce. Z całego PiS głosował z nami tylko jeden poseł. https://t.co/aoU1O4Il0L pic.twitter.com/bS3FJV1MP2
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) September 10, 2025
W swoim przemówieniu Krzysztof Bosak zauważył, że rządowy projekt, wbrew zapowiedziom, wciąż przyznaje mieszkającym w Polsce Ukraińcom przywileje.
„Przedstawiciele Naczelnej Izby Lekarskiej alarmują, że mamy do czynienia z turystyką medyczną na dużą skalę. Wiem, że w tym roku zabrakło pieniędzy na finansowanie świadczeń zdrowotnych dla Polaków, zamykane są kolejne oddziały szpitalne. Mam pytanie, dlaczego rząd nie zamierza ograniczyć wykonywania większości świadczeń medycznych, a tylko niektóre? Tym, którzy są uprzywilejowani objęciem polskim systemem ochrony zdrowia bez płacenia składek w Polsce, oraz w jaki sposób rząd ma zamiar weryfikować, czy dana osoba objęta świadczeniami medycznymi, które rząd ma zamiar nadal finansować pieniędzmi polskiego podatnika, jest osobą zamieszkałą w Polsce, czy też osobą, która wyłącznie przyjechała do Polski, żeby korzystać z danego świadczenia medycznego. Bardzo proszę o odpowiedz na to pytanie, ze względu na to, że ta ustawa jest przedstawiana jako obcinająca przywileje, a w rzeczywistości te przywileje chce przedłużyć” – mówił Bosak.
W naszym systemie w tym roku brakuje pieniędzy na finansowanie świadczeń zdrowotnych dla Polaków. Zamyka się oddział szpitalne. Przedstawiciele Naczelnej Rady Lekarskiej alarmują o masowej „turystyce medycznej” do Polski. Skierowałem do przedstawicieli rządu pytania, dlaczego… pic.twitter.com/Tkybvr7RIM
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) September 10, 2025
Zobacz: Lekarze mówią o ukraińskiej „turystyce medycznej” do Polski
Rządowy projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu weryfikacji prawa do świadczeń na rzecz rodziny dla cudzoziemców oraz o warunkach pomocy obywatelom Ukrainy powstał po tym, jak 25 sierpnia prezydent Karol Nawrocki zawetował wcześniejszą nowelizację.
Nawrocki przedstawił własny projekt ustawy, który zakłada, że świadczenie „800 plus” dla obywateli Ukrainy byłoby uzależnione od zamieszkania w Polsce i opłacania składek emerytalnych oraz zdrowotnych w wysokości minimum 50 proc. minimalnego wynagrodzenia. Warunkiem byłoby również uczęszczanie dzieci do polskiej szkoły. Projekt wprowadzał też ograniczenia w dostępie do polskiej służby zdrowia – usługi medyczne miałyby być dostępne jedynie dla osób pracujących i posiadających ubezpieczenie zdrowotne.
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia zwrócił jednak projekt prezydencki do Kancelarii Prezydenta, wskazując na braki formalne. Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta, ocenił w rozmowie z Interią: „Uważam, że cofnięcie projektów ustaw do uzupełnienia to celowe działania marszałka Sejmu, mające na celu opóźnienie prac nad tym projektem, aby dać przestrzeń projektowi rządowemu”.
Rządowy projekt przewiduje szerszy katalog sytuacji, w których obywatele Ukrainy mogą otrzymać świadczenie „800 plus” – obejmuje także osoby pobierające zasiłek macierzyński, wychowawczy, emerytalny czy rentowy. Początkowo zakładano konieczność odprowadzania składek od co najmniej 75 proc. minimalnego wynagrodzenia, ale ostatecznie ustalono próg na poziomie 50 proc.
Projekt prezydencki był także bardziej restrykcyjny zarówno w kwestii świadczeń, jak i dostępu do opieki zdrowotnej. Rząd chce zachować pełny dostęp do świadczeń dla ukraińskich dzieci do 18. roku życia, natomiast dorosłym uchodźcom nadal mają przysługiwać „wszystkie świadczenia gwarantowane określone w tzw. rozporządzeniach koszykowych”, z wyłączeniem m.in. leczenia uzdrowiskowego, rehabilitacji, programów profilaktycznych, refundowanych wyrobów medycznych, planowych operacji ortopedycznych, zabiegów usunięcia zaćmy i drogich terapii onkologicznych.
Drugim filarem nowelizacji jest przedłużenie legalnego pobytu uchodźców wojennych z Ukrainy do 4 marca 2026 r. Przepisy gwarantują tym osobom dostęp do rynku pracy, edukacji i szkolnictwa wyższego.
Oprócz łatwiejszego dostępu do świadczeń publicznych, Ukraińcy mogą liczyć w Polsce na inne, liczne przywileje. Przykładowo, lekarze z Ukrainy mogą podejmować pracę w Polsce bez odbycia obowiązkowego stażu, bez konieczności zdania egzaminu oraz bez potwierdzenia znajomości języka polskiego.
Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu wcześniejszej ustawy spotkała się z uznaniem środowiska lekarskiego. Naczelna Izba Lekarska alarmowała wcześniej, że uproszczone procedury dopuszczania do zawodu stanowią realne zagrożenie dla pacjentów. Samorząd lekarski wielokrotnie sprzeciwiał się regulacjom, które umożliwiały wykonywanie zawodu lekarza czy dentysty bez formalnej nostryfikacji dyplomu oraz bez pełnej znajomości języka polskiego.
Przeczytaj także:
- Agencje rekrutacyjne napędzają falę imigrantów — Ukraińcy w Polsce coraz dłużej, rośnie obciążenie systemu i napięcia społeczne
- Sondaż: Większość Polaków za ograniczeniem świadczenia 800 plus dla Ukraińców
- Darmowa opieka zdrowotna dla Ukraińców w Polsce kosztowała 4,3 mld zł
- 276 tys. dzieci cudzoziemców pobiera 800 plus. Większość to Ukraińcy
- Kwota wypłacana obcokrajowcom z tytułu 800 plus rośnie z roku na rok – w 2024 r. było 3,4 mld zł
Kresy.pl/X































