Ulicami Warszawy przeszedł marsz antyimigracyjny pod hasłem „Polska dla Polaków. Polacy dla Polski”

W Warszawie odbył się marsz Młodzieży Wszechpolskiej i Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości” przeciwko imigracji do Polski. Uczestnicy wyrażali sprzeciw wobec polityki migracyjnej rządu i Unii Europejskiej. W manifestacji brali udział działacze organizacji społecznych i politycznych, w tym wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak.

Ulicami Warszawy przeszedł marsz zorganizowany przez Młodzież Wszechpolską i Stowarzyszenie „Marsz Niedpodległości” pod hasłem „Polska dla Polaków, Polacy dla Polski!”. W manifestacji wyrażono sprzeciw wobec polityki migracyjnej Unii Europejskiej i działań rządu Donalda Tuska. Organizatorzy i uczestnicy akcji podkreślali, że protest ma być naciskiem na władze w sprawie zaprzestania przyjmowania imigrantów.

„Nasz marsz jest wyrazem sprzeciwu wobec niszczenia naszej narodowej tożsamości, spójności oraz przedkładania dobra obcych nad dobrem rodaków! Jesteśmy gospodarzami w swoim kraju i to my będziemy decydować o jego losach. Nie eurokraci. Nie przybysze z całego świata. Polska dla Polaków” — podała Młodzież Wszechpolska na platformie X.

Uczestnicy manifestacji skandowali hasła „Polska dla Polaków” i „Stop masowej imigracji”. „Po to jest ta manifestacja, aby naciskać na rząd Donalda Tuska, żeby przestał przyjmować migrantów” — wskazał Adam Leszczyński, rzecznik prasowy Młodzieży Wszechpolskiej. „Obowiązkiem każdego mężczyzny jest być tutaj, stanąć w obronie polskich kobiet, które jako pierwsze są narażone na skutki nielegalnej i legalnej masowej migracji” — podkreślił w rozmowie z mediami Rafał Buca, uczestnik marszu.

W trakcie protestu odwoływano się do wydarzeń z innych państw. „Mamy mnóstwo przykładów z Europy Zachodniej. Morderstw dokonywanych maczetami lub na inne sposoby, gwałtów. Mamy też doświadczenia, pierwsze doświadczenia w Polsce, gdzie w Toruniu zginęła, została zamordowana w brutalny sposób młoda dziewczyna” — mówił prezes Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości”, Bartosz Malewski.

Głos w sprawie zabrał także mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes Instytutu Ordo Iuris. „Kłamstwem jest to, że Komisja Europejska chce dziś ograniczyć nielegalną migrację. Pakt migracyjny zacznie obowiązywać już w przyszłym roku. Setki tysięcy ludzi w najbliższych pięciu latach mają trafić głównie do Polski, ponieważ Polska w świetle decyzji Komisji Europejskiej jest państwem o największej pojemności migracyjnej” — stwierdził.

Wśród uczestników znalazł się wicemarszałek Sejmu z Konfederacji, Krzysztof Bosak. „Od funkcjonariuszy Straży Granicznej już w zeszłym roku usłyszałem, że jesteśmy na dwóch szlakach nielegalnej migracji — południowym i ze Wschodu. Polski rząd nie podejmuje wystarczających działań, żeby sobie z tym poradzić. Potrzeba oddolnego wsparcia społecznego” — zaznaczył.

Według szacunków obecnie w Polsce przebywa od 2,5 do 2,8 miliona imigrantów, co stanowi od 6,6 do 7,5 proc. populacji kraju. Największą grupę przybyszów, około trzech czwartych, stanowią Ukraińcy. Według raportu przeprowadzonego przez Instytut WEI liczba imigrantów może wynosić nawet 4 mln.

Kresy.pl/Radio Maryja

Tagi: , , , , ,
forma płatności