Według najnowszego raportu NATO, polskie wydatki na obronność w 2024 roku były niższe od oficjalnych zapowiedzi – zamiast deklarowanych 4,12 proc. PKB, wyniosły 3,79 proc. To aż 14 miliardów złotych różnicy. Mimo to Polska pozostaje liderem w NATO, jeśli chodzi o udział budżetu przeznaczanego na nowe uzbrojenie.
Z opublikowanego przez NATO raportu wynika, że rzeczywisty udział wydatków Polski na obronność w 2024 roku był niższy, niż deklarowano. Choć oficjalnie zapowiadano, że wyniesie on 4,12 proc. PKB, faktyczna kwota to 3,79 proc., co oznacza różnicę rzędu 14 miliardów złotych.
Nowe zasady przyjęte przez NATO zakładają, że państwa członkowskie mają osiągnąć poziom 5 proc. PKB wydawanych na szeroko rozumianą obronność do 2035 roku – z czego minimum 3,5 proc. musi być przeznaczone bezpośrednio na wojsko. Pozostałe środki mogą wspierać działania pośrednio związane z bezpieczeństwem, np. budowę infrastruktury.
Jak podał portal wnp.pl, Polska w rzeczywistości nie wydała zapowiadanych 151 mld złotych, a jedynie 137 mld. Powodem tej różnicy są m.in. niewykonane wydatki z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych – plan wykonano tylko w 71,7 proc., co oznacza, że do armii trafiło blisko 30 mld zł mniej, niż zakładano.
Na przyszły rok rząd planuje zwiększenie wydatków obronnych do 4,48 proc. PKB. Jeśli te prognozy się potwierdzą, Polska pozostanie liderem w NATO pod względem zaangażowania finansowego w sektor wojskowy. Dla porównania: Litwa planuje wydać 4 proc. PKB, Łotwa 3,73 proc., Estonia 3,38 proc., a Stany Zjednoczone i Dania – po 3,22 proc.
Zgodnie z obliczeniami NATO, budżet obronny Polski na 2025 rok ma wynieść 175,7 mld zł (ok. 44,3 mld dol). Dla porównania – Stany Zjednoczone wydadzą 980 mld dolarów, Wielka Brytania 90,5 mld, Francja 66,5 mld, a Włochy 48,8 mld dolarów.
Czytaj: Szef Agencji Uzbrojenia: Braki kadrowe mogą zagrozić wykorzystaniu unijnych funduszy dla armii
Różnice między danymi NATO a szacunkami Ministerstwa Obrony Narodowej wynikają z przyjętych metodologii. MON podaje, że Polska przeznaczy w 2025 roku na obronność 186,6 mld zł – uwzględniając zarówno budżet państwa, jak i środki z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.
Polska wyróżnia się też wśród sojuszników poziomem inwestycji w nowy sprzęt. W 2025 roku aż 42,9 proc. budżetu obronnego ma zostać przeznaczone na zakupy uzbrojenia. To jednak mniej niż wcześniej szacowało NATO (51,1 proc.). Większy udział inwestycji w sprzęt mają jedynie Luksemburg (51,4 proc.) i Węgry (47,8 proc.).
Najnowszy raport NATO potwierdza jednocześnie, że wszystkie państwa członkowskie spełniły już wcześniejsze zobowiązanie ze szczytu w 2014 roku, zgodnie z którym co najmniej 2 proc. PKB powinno być przeznaczane na cele czysto obronne.
wnp.pl / Kresy.pl
































