Siły zbrojne Izraela podały ilu bojowników Hamasu udało im się zabić od czasu wznowienia wojny w Strefie Gazy w marcu, po zerwaniu przez nie rozejmu.

Izrael zerwał zawarty w styczniu rozejm w nocy z 18 na 19 marca. Według oświadczenia izraelskich sił zbrojnych, jakie w środę przytoczył “Times of Israel”, do tego czasu udało im się zabić około 2,1 tys. “operatorów” Hamasu. Oznacza to, że bojownicy stanowić mogą jedynie jedną piątą ofiar działań zbrojnych Izraela, bowiem ogólna liczba ofiar śmiertelnych po stronie palestyńskiej w tym okresie obliczana jest przez źródła w Strefie Gazy na 10 576.

Wojsko poinformowało, że od 18 marca izraelskie myśliwce, śmigłowce i drony, a także okręty marynarki wojennej zaatakowały ponad 10 tys. celów, którego określiło jako “terrorystyczne”.

Izraelscy wojskowi zadeklarowali, że sprawują „kontrolę operacyjną” nad 75 proc. terytorium Strefy Gazy. „Kontrola operacyjna nad tym obszarem umożliwiła Siłom Obronnym Izraela znaczne rozszerzenie swojej działalności, co doprowadziło do osłabienia potencjału i infrastruktury terrorystycznej organizacji terrorystycznej Hamas oraz zaburzenia jej struktury dowodzenia” – twierdzą Izraelczycy.

Wśród ważnych bojowników zabitych w tym roku armia wymieniła Muhammada Sinwara, brata wyeliminowanego w zeszłym roku dowódcy wojskowego Hamasu Jahji, Muhammada Szabanę, dowódcę Brygady Rafah tej organizacji, oraz Mahdiego Kuarę, dowódcę oddziału z Chan Junus.

Nowy etap konfliktu izraelsko-palestyńskiego rozpoczął się 7 października wraz z atakiem palestyńskiej organizacji polityczno-wojskowej Hamas na południowy Izrael. Hamas wystrzelił według różnych szacunków 2-5 tys. pocisków rakietowych, a następnie rozpoczął ofensywę, której częścią był desant przeprowadzony za pomocą motolotni i łodzi.

Liczba ofiar śmiertelnych w Izraelu w wyniku ataków Hamasu z 7 października wynosi 1139 osób. Przy czym część zginęła na skutek interwencji izraelskiej armii.

Izrael zareagował na to zmasowanym atakiem, w tym masowym bombardowaniem i ostrzałem zabudowy Strefy Gazy. Wprowadził także całkowitą blokadę palestyńskiej eksklawy, obejmującą także odcięcie od żywności, leków, energii elektrycznej i wody, dzieląc ją na dwie części. Dochodziło do ataków w Izraelczyków na konwoje humanitarne. W jednym z takich ataków zginął polski wolontariusz Damian Soból.

19 stycznia skonfliktowane strony zdołały uzgodnić rozejm. Plan na pierwszy etap rozejmu zakładał, iż potrwa on 42 dni. Mimo, że Hamas realizował warunki rozejmu 2 marca Izrael wstrzymał wjazd wszelkiej pomocy humanitarnej do Strefy Gazy. Następnie Izraelczycy zerwali rozejm, rozpoczynając w nocy z 17 na 18 marca ponowne ataki na palestyńską eksklawę.

Trwa mediacja Egiptu i Kataru. Zaproponowana przez te państwa formuła propozycja rozejmu została zaaprobowana wstępnie przez Hamas.

W palestyńskiej eksklawie dochodzi już do przypadków śmierci głodowej, a żołnierze izraelscy regularnie strzelają do Palestyńczyków pod humanitarnymi centrami dystrybucji żywności.

Od początku wojny w Strefie Gazy zginęło już ponad 62 tys. Palestyńczyków. 156 tys. zostało rannych. 11 tys. uważanych jest za zaginionych.

Premier Izraela zapowiedział kolejną ofensywę lądową na gęsto zaludniony obszar Strefy Gazy. W środę minister obrony zaaprobował mobilizację 60 tys. rezerwistów.

timesofisrael.com/kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności