W czwartek i środę doszło do pożarów zakładów produkcyjnych w Siarzewie i Kawlach. Spaleniu uległa hala firmy zajmującej się obróbką folii oraz budynek zakładu przetwórstwa drobiu. W przypadku drugiego pożaru, działania straży pożarnej trwają już drugi dzień.
14 sierpnia 2025 r. w godzinach popołudniowych w miejscowości Siarzewo w woj. kujawsko-pomorskim, wybuchł pożar hali produkcyjno-magazynowej, w której składowano półprodukty z tworzyw sztucznych. Budynek należy do firmy zajmującej się obróbką folii.
Pierwsze zgłoszenie do straży pożarnej wpłynęło o godz. 15.55. Ogień szybko objął znaczną część hali, a gęsty, ciemny dym był widoczny z kilkudziesięciu kilometrów, w tym z Torunia. Do gaszenia skierowano ponad 25 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Strażacy pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych z uwagi na intensywne zadymienie spowodowane spalaniem materiałów z tworzyw sztucznych.
Według informacji st. kpt. Przemysława Banieckiego z Komendy Wojewódzkiej PSP w Toruniu, kolejne jednostki były w drodze, aby wspomóc działania. W akcji wykorzystano dwa prądy wody w natarciu, jednak ogień przeniósł się na sąsiedni budynek gospodarczy. Jego mieszkaniec, próbując ratować swój dobytek, upadł i uderzył się w głowę. Poszkodowany mężczyzna otrzymał pomoc medyczną. Spłonął również samochód osobowy zaparkowany w pobliżu hali.
Po godz. 17.30 st.asp. Michał Żbikowski z Komendy Powiatowej PSP w Aleksandrowie Kujawskim przekazał, że sytuacja została opanowana, a pożar zlokalizowany. Budynek hali uległ spaleniu w znacznej części.
Równocześnie od 13 sierpnia trwają działania na terenie zakładu w Kawlach woj. pomorskim, gdzie wybuchł pożar w budynku przetwórstwa drobiu. Ogień rozprzestrzenił się z poddasza budynku, gdzie znajdowała się akumulatorownia. Podczas pierwszej fazy akcji utracono kontakt z jednym ze strażaków. Do piątkowego poranka poszukiwania ratownika wciąż trwają.
Komenda Wojewódzka PSP w Gdańsku poinformowała, że w miejscu zdarzenia nieprzerwanie pracuje 36 zastępów straży pożarnej, w tym 31 z Państwowej Straży Pożarnej, cztery z Ochotniczej Straży Pożarnej i jeden z Zakładowej Straży Pożarnej Lotos. Działania obejmują rozbiórkę elementów konstrukcyjnych utrudniających rozpoznanie i poszukiwania, schładzanie stalowych części budynku oraz likwidację punktowych ognisk pożaru. W akcji wykorzystywany jest robot gaśniczy PSP do pracy wewnątrz obiektu oraz drony monitorujące sytuację.
































