Ruch Ansarullah opublikował w poniedziałek nagranie zaginionych członków załogi statku towarowego, który jemeńscy bojownicy zatopili trzy tygodnie temu. Z pokładu udało się uratować 11 marynarzy.

Ansarullad 7 lipca przeprowadził atak na na pływający pod banderą Liberii masowiec Eternity C. W jego wyniku zginęło co najmniej czterech marynarzy spośród 25 osób znajdujących się na statku, a 15 nadal uważano się za zaginionych, statek został zatopoiony. W poniedziałek Jemeńczycy opublikowali nagranie przedstawiające 11 z nich.

Ansarullah poinformowali w poniedziałek, że statek pod banderą Liberii zmierzał do izraelskiego portu Ejlat – dzień po ogłoszeniu, że ich ataki obejmą teraz wszystkie firmy „współpracujące z izraelskimi portami”.

Jemeńczycy poinformowali, że udało “się uratować 11 członków załogi statku na morzu, w tym dwóch rannych, którym udzielono pomocy medycznej” – jak podano w oświadczeniu opublikowanym przez agencję informacyjną Saba. Doniesiono, że statek zatonął 9 czerwca „w wyniku naruszenia embarga morskiego wobec wrogiego państwa”, czyli Izraela, jak przytoczył portal The National.

Poinformowano, że na pokładzie Eternity C znaleziono jedną osobę martwą przed zatonięciem, a jej ciało przewieziono do kostnicy szpitalnej. Wcześniej zgłoszono śmierć od trzech do czterech osób.

Na nagraniu widać ujęcia ludzi wyciąganych z morza w kamizelkach ratunkowych. Następnie przedstawione są wystąpienia samych marynarzy wzywających armatorów do nie podejmowania się przewozów towarów do izraelskich portów. Przedstawiony jest także człowiek – elektryk pokładowy, leżący na łóżku. To prawdopodobnie marynarz rosyjskiego pochodzenia. Według źródeł w misji morskiej Unii Europejskiej stracił on nogę.

Ansarullah ogłosił w niedzielę, że jego bojownicy „postanowili zintensyfikować swoje operacje wsparcia wojskowego” dla walczących z Izraelem Palestyńczyków w ramach tzw. czwartej fazy. Ataki mają być przeprowadzane na wszystkie statki wszystkich firm obsługujących porty Izraela, bez względu na docelowy port konkretnej jednostki płynączej przez Morze Czerwone bądź Zatokę Adeńską.

Przejęcie statku Galaxy Leader był jedną z pierwszych operacji w ramach nowej strategii asymetrycznej wojny z Izraelem i kooperaującymi z nim państwami. Według szacunków z października zeszłego roku, do tego miesiąca Asnarullah przeprowadził około 130 ataków na różnego rodzaju statki cywilne i okręty wojskowe na Morzu Czerwonym i Arabskim.

Aktywność Jemeńczyków wyraźnie ograniczyła ruch żeglugi przez Morze Czerwone i Kanał Sueski, niemal wstrzymując aktywność w czerwonomorskim porcie Izraela, Eljat. Wiele statków handlowych zaczęło wybierać dłuższą drogę na około Afryki. Podrożały też ceny ubezpieczeń transportu morskiego.

20 stycznia Ansarullah ogłosił, że wraz z zawarciem tymczasowego rozejmu w Strefie Gazy ograniczy się do atakowanie wyłącznie izraelskich statków. Huti obiecali zaprzestawnie uderzeń na te ostatnie wraz ze sfinalizowaniem rozejmu i ustanowienie w Strefie Gazy trwałego pokoju, co też się stało. Jemeńczycy wznowili jednak ataki w kontekście zerwania przez Izrael rozejmu.

USA uprzedziły to rozpoczynając 15 marca kampanię regularnych bombardowań Jemenu. Jednak w maju Amerykanie zdecydowali się na zawieszenie broni. Ansarullah zobowiązał się wówczas do nie atakowania celów innych niż Izrael. Kontynuował ostrzały rakietowe państwa żydowskiego. Amerykańskie bombardowania Iranu spodowowały, że Jemeńczycy zdecydowali się wycofać z porozumienia, jakie zawarli z USA.

thenationalnews.com/kresy.pl

Tagi: , , , , ,
forma płatności