Federalna Służba Bezpieczeństwa Rosji twierdzi, że ukraiński wywiad wynajął imigranta z Azji Środkowej w celu przeprowadzenia zamachu na oficera rosyjskiej armii.

Jak twierdzi służba prasowa FSB, podejrzeany to obywatel “jednego z państw Azji Centralnej” urodzony w 1982 r. Zatrzymany miał przygotowywać w Rostowie nad Donem zamach “na wysoko postawionego wojskowego Ministerstwa Obrony Rosji na rozkaz ukraińskich służb specjalnych” – przytoczyła agencja informacyjna TASS.

Według FSB, podczas pobytu za granicą podejrzany został zwerbowany przez ukraińskiego oficera służb specjalnych za pośrednictwem swojego znajomego.

Według rosyjskiej specsłużby zatrzymany na polecenie swojego oficera prowadzącego przybył do Rostowa nad Donem, gdzie wynajął mieszkanie i przeprowadził rekonesans miejsca zamieszkania wojskowego, aby dokonać zabójstwa przy użyciu ładunku wybuchowego domowej roboty.

Funkcjonariusze znaleźli środki tajnej łączności używane przez podejrzanego, kamerę dla obserwacji celu i ładunek wybuchowy o mocy odpowiadającej 400 gramom trotylu.

Rosyjscy oficerowie padali już ofiarą zamachu organizowanych przez lub na zlecenie ukraińskich sił specjalnych. W grudniu zeszłego roku w eksplozji ładunku wybuchowego zginął w Moskwie dowódca rosyjskich wojsk ochrony radiochemicznej i biologicznej gen. Igor Kiriłłow.

tass.ru/kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności