Służba Bezpieczeństwa Ukrainy oraz Policja Narodowa udaremniły kolejne próby nielegalnego handlu bronią i amunicją pochodzącą z rejonów działań wojennych. Zatrzymano 15 osób, które miały oferować m.in. karabiny szturmowe, granatniki i 9 kg materiałów wybuchowych.

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy oraz funkcjonariusze Policji Narodowej poinformowali o zatrzymaniu 15 osób podejrzanych o nielegalny obrót bronią i amunicją pochodzącą z terenów przyfrontowych. Operacje przeprowadzono w Kijowie oraz w południowych i zachodnich obwodach kraju.

Według komunikatu służb, przejęto znaczne ilości uzbrojenia, w tym rosyjskie granatniki, karabiny snajperskie, karabiny szturmowe typu Kałasznikow oraz 9 kilogramów materiałów wybuchowych.

W Kijowie zidentyfikowano trzech „kolekcjonerów”, którzy gromadzili broń pochodzącą z terenów byłych walk i przewozili ją do stolicy w celu sprzedaży. Przechowywali ją w wynajętym garażu oraz we własnych mieszkaniach. Wśród zabezpieczonego uzbrojenia znajdowały się karabiny automatyczne AK.

Zobacz też: Nielegalny handel bronią na Ukrainie. SBU informuje o rozbiciu dwóch grup przestępczych

Z kolei w Czerniowcach zatrzymano trzech członków zorganizowanej grupy przestępczej. Próbowali oni sprzedać ręczny granatnik przeciwpancerny oraz 35 ładunków trotylu z zapalnikami i elektrycznymi detonatorami.

Na południu kraju, w obwodzie chersońskim, służby zatrzymały mieszkańca rejonu berysławskiego, wcześniej karanego za kradzieże i handel narkotykami. Jak ustalono, w piwnicy swojego domu urządził skrytkę, w której przechowywał granaty bojowe oraz miny przeciwpancerne przeznaczone do dalszej odsprzedaży.

W rejonie Karpat zatrzymano kolejnych handlarzy, pochodzących z okolic Kołomyi i Kosowa. Przestępcy poszukiwali odbiorców na trzydzieści granatów odłamkowych.

W Czernihowie natomiast ujęto pięć kolejnych osób powiązanych z nielegalnym handlem bronią. Wśród nich znalazł się 38-letni recydywista, który przebywał już w areszcie śledczym za przestępstwa narkotykowe i kradzieże. Jak ustalono, z celi organizował handel bronią przy pomocy wspólników przebywających na wolności. Uzbrojenie pochodziło z rejonów byłych walk i było przechowywane w specjalnych skrytkach do czasu znalezienia nabywców.

Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty z art. 263 par. 1 Kodeksu karnego Ukrainy, dotyczące nielegalnego posiadania i handlu bronią oraz materiałami wybuchowymi. Grozi im kara do 7 lat pozbawienia wolności.

Działania prowadzone były pod nadzorem prokuratur rejonowych: podolskiej, berysławskiej, kołomyjskiej oraz kosowskiej.

Kresy.pl/SBU

Tagi: , , ,
forma płatności