Grzegorz Poznański, chargé d’affaires RP w Wilnie, pełniący obowiązki szefa polskiego przedstawicielstwa dyplomatycznego na Litwie odniósł się do słów kierownika litewskiej Inspekcji Językowej, który wezwał do likwidacji szkół z polskim językiem naucznia.

W ubiełotygodniowym wywiadzie szef Państwowej Inspekcji Językowej Litwy Audrius Valotka wezwał do likwidacji szkół z językami nauczania mniejszości, w tym polskim. Nazwał zamieszkany w większości przez Polaków rejon solecznicki “gettem językowym”. Określił też etnicznych Litwinów jako “bardziej wykształconych, mądrzejszych” od innych narodowości zamieszkujących Litwę. Do wypowiedzi tych odniósł się Grzegorz Poznański, chargé d’affaires Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Litewskiej.

Poznański wystosował list otwarty do ministra kultury Litwy, Šarūnas Birutisa. To właśnie jemy przypada nadzór nad Państwową Inspekcją Językową.

W swoim liście dyplomata zadeklarował, że “z zaniepokojeniem” zauważył “w środkach masowego przekazu Litwy liczne dyskusje i wypowiedzi części komentatorów, w tym niestety także urzędników państwowych, wypowiadających krzywdzące i niesprawiedliwe słowa, obraźliwe dla obywateli Republiki Litewskiej narodowości polskiej” – jak można przeczytać na stronie rządowej

Odnosząc się do konkretnych wypwiedzi Valotki, Poznański określił jako “niedopuszczalne nawoływanie przez p. A. Valotkę do likwidacji szkół publicznych, prowadzących nauczanie w ojczystym języku polskiej mniejszości narodowej na Litwie i szerzenie kłamstw o rzekomych <<solecznickich gettach>> czy <<gettach językowych>>”.

Przedstawiciel RP uznał to za “stygmatyzowanie obywateli Litwy z powodu ich narodowości i języka ojczystego”, co ocenił jako “naganne moralnie i niezgodne z urzędniczą etyką”.

Jednocześnie wskazał, że jest to sprzeczne z międzynarodowymi dokumentami, których sygnatariuszem jest Republiki Litewska – polsko-litewskim traktatem z 1994 r. oraz Konwencją Ramową Rady Europy o ochronie mniejszości narodowych. Poznański przypomniał, że umowy te gwarantują prawo do nauki języka ojczystego i pobierania nauki w tym języku i możliwość zapisywania imion i nazwisk w brzmieniu języka mniejszości narodowej, czego Litwa do tej pory w pełni nie realizuje. Zabraniają też działań asymilacyjnych.

Napisał też o dopuszczeniu do używania języka mniejszości przed urzędami a także do oznaczania “tradycyjnych nazw lokalnych, nazw ulic i innych oznakowań topograficznych o charakterze publicznym”, przewidzianym przez wspomniane dokumenty.

“Chcę zaznaczyć, że w Polsce mniejszość litewska cieszy się pełnią ww. praw, a żaden urzędnik ani liczący się polityk nie nazywa szkół z litewskim językiem nauczania <<gettami językowymi>>” – Poznański zwrócił uwagę stronie litewskiej. 

Poznański podkreślił, że jego krytyka nie odnosi się wyłącznie do osoby szefa litewskiej Inspekcji Językowej. “Z rozczarowaniem obserwuję, że wezwania do likwidacji czy poważnego ograniczenia działalności szkół z polskim językiem nauczania na Litwie, płyną także ze strony niektórych polityków. Także w mediach, nawet w programach emitowanych przez publicznego nadawcę, powtarzane bywają tezy nieprzyjazne wobec mniejszości narodowych, czy jak w pewnych programach satyrycznych, regularnie wyśmiewające Polaków na Litwie, utrwalające nieprawdziwy obraz tej społeczności, niejednokrotnie stygmatyzujące” – napisał w swoim liście.

Odniósł się również do debaty jaka ostatnio ożywiła się w kwestii języka rosyjskiego na Litwie – “Z uwagą śledzimy toczącą się dyskusję o rosnącej roli języka rosyjskiego, ale nie może być ona usprawiedliwieniem dla wygłaszania opinii in gremio krzywdzących dla przedstawicieli mniejszości narodowych żyjących od wieków na Litwie, ani kwestionujących prawnomiędzynarodowe zobowiązania Państwa Litewskiego”.

W związku z tym polski dyplomata zaapalewoł do litewskiego ministra kultury “o reakcję”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Inspekcja to swoista policja językowa Litwy mająca czuwać na restrykcyjnymi przepisami miejscowej ustawy o języku państwowym. Pod kierownictwem Valotki służba ta szczególnie gorliwie zwalczała umieszczanie w przestrzeni miejscowości zamieszkanych przez Polaków napisów w ich ojczystym języku.

W 2022 roku na celowniku Inspekcji Językowej znalazły się dwujęzyczne napisy informacyjne umieszczone w Solecznikach przez tamtejszy samorząd. Również w tym przypadku Inspekcja wszczęła postępowanie administracyjne, co oznaczało naliczanie kar pieniężnych wobec dyrektora administracji rejonu solecznickiego, gdzie 76 proc. mieszkańców stanowią Polacy.

W lipcu 2023 r. Valotka w czasie rozmowy na temat dwujęzycznych oznaczeń w miejscowościach Orzełówka i Bieliszki w rejonie wileńskim, w którym Polacy stanowią 46 proc. mieszkańców uznał, że tego rodzaju wyrażanie tożsamości polskich mieszkańców Wileńszczyzny to „strefa okupacyjna, w której miała miejsce gwałtowna polonizacja Litwinów”. Posunął się do porównywania umieszczania litewsko-polskich tablic z nazwami miejscowości do działań Rosjan w Donbasie.

Jego decyzje zostały zaskarżone do sądów administracyjnych. Samorząd rejonu solecznickiego wygrał postępowanie przeciwko decyzji Valotki.

Valotka podjął wcześniej działania na rzecz usunięcia dwóch tablic z nazwami miejscowości rejonu wileńskiego sporządzonych w języku polskim i litewskim, uznając je za nielegalne. Działania i komentarz Valotki odbiły się echem, wywołując skandal. Nie wszyscy oceniają je jednak krytycznie. Jak pisaliśmy, działacze partii rządzącej Litwą poparli szefa Inspekcji Językowej.

W reakcji na takie twierdzenia ówczesny minister kultury Litwy Simonas Kairys, któremu podlega Inspekcja Językowa, powołał specjalną komisję, która miała zająć się oceną jego postawy. Sam uznał, że Valotka dopuścił się nadinterpretacji Ustawy o języku państwowym. W sierpniu Komisja ta nałożyła na Valotkę karę upomnienia, co oznacza, że nie będzie mógł w najbliższym roku otrzymać podwyżki lub premii.

Mimo takich wypowiedzi i działań, nowy minister kultury nominował w roku bieżącym Valotkę na kolejną kadencję na stanowisku szefa Państwowej Inspekcji Językowej.

gov.pl/kresy.pl

Tagi: , , , , , , ,
forma płatności