Włoski Trybunał Konstytucyjny uznał, że niebiologiczna matka w parze jednopłciowej może korzystać z urlopu ojcowskiego, jeśli jest zarejestrowana jako rodzic dziecka.
Włoski Trybunał Konstytucyjny wydał 21 lipca orzeczenie dotyczące kwestii przyznawania urlopu ojcowskiego w przypadku par jednopłciowych. Sprawa dotyczyła dwóch kobiet żyjących w związku partnerskim, w którym jedno z dzieci zostało poczęte metodą in vitro i urodzone przez jedną z kobiet. Druga z kobiet jest partnerką matki, choć nie jest biologicznie powiązana z dzieckiem.
Sąd uznał, że przepis art. 27-bis Dekretu Ustawodawczego nr 151 z 2001 r. jest „dyskryminujący”, gdyż przewiduje obowiązkowy, w pełni płatny urlop ojcowski w wymiarze 10 dni wyłącznie dla ojca dziecka, wykluczając z tego świadczenia „drugą matkę” w parach jednopłciowych, nawet gdy obie kobiety są zarejestrowane jako rodzice dziecka w rejestrze cywilnym. Trybunał uznał, że taka konstrukcja przepisów nie uwzględnia realiów życia rodzinnego w przypadku par jednopłciowych.
W uzasadnieniu podkreślono, że osoba wychowująca dziecko, mimo braku biologicznego pokrewieństwa, staje się postacią porównywalną do ojca w tradycyjnych parach heteroseksualnych. W efekcie Trybunał orzekł, że również taka osoba powinna mieć prawo do skorzystania z urlopu ojcowskiego.
Warto zaznaczyć, że we Włoszech nie funkcjonuje instytucja małżeństw jednopłciowych z prawem do adopcji dzieci, natomiast sądy uznają legalność związków zawartych za granicą przez obywateli Włoch. Włoski system prawny uznaje także za rodziców te osoby, które zostały wpisane do rejestru cywilnego jako matki dziecka.
23 maja Włoski Trybunał Konstytucyjny orzekł, że dzieci urodzone przez pary jednopłciowe kobiet w wyniku zapłodnienia in vitro przeprowadzonego za granicą, gdzie jest to legalne, mogą być zarejestrowane jako dzieci dwóch matek. Oznacza to brak odrębnych procedur adopcyjnych dla matki niebiologicznej.
Wyrok odrzuca również wcześniejsze wytyczne rządu premier Giorgii Meloni, zawarte przez ministra spraw wewnętrznych Matteo Piantedosiego z 2023 r., który zakazywał automatycznego uznawania „matki intencjonalnej” za pełnoprawnego rodzica.
Orzeczenie nie zmienia ograniczeń dotyczących dostępu do zapłodnienia in vitro, które we Włoszech nadal przysługuje wyłącznie parom heteroseksualnym. Trybunał podkreślił jednak, że w przypadku dzieci urodzonych dzięki procedurze in vitro za granicą, gdzie jest ona dopuszczalna, prawo powinno zezwalać na wpisanie lesbijek jako „dwóch matek”.
Kresy.pl/tg24.sky.it



























