Ukraińskie gangi rozkręciły handel ludźmi w Polsce – alarmują posłowie Konfederacji Grzegorz Płaczek i Michał Wawer. Zwracają uwagę na organizatorów nielegalnej imigracji, którzy – zdaniem SG – są w 95 proc. Ukraińcami.
Podczas wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie posłowie Konfederacji Grzegorz Płaczek i Michał Wawer odnieśli się do kwestii gangów zajmujących się handlem ludźmi. “Zdaniem Straży Granicznej w 95 proc. składają się z obywateli Ukrainy” – podkreślił Płaczek.
Wskazał, że wspomniane osoby wykorzystują nieszczelne granice. “Sprawiły, że w 2025 roku odżył nam w Polsce handel ludźmi” – dodał.
Następnie poseł przypomniał ostatnie przypadki zatrzymania organizatorów nielegalnej imigracji, którzy w zdecydowanej większości byli cudzoziemcami.
Poseł przywołał także kwestię gruzińskich gangów, które działają w Polsce.
“Napór na granice – ze wschodu i zachodu rośnie – a rząd wiąże ręce polskich funkcjonariuszom” – podkreślił z kolei poseł Michał Wawer. Przypomniał, że Konfederacja przygotowała projekt ustawy, który jednoznacznie określa prawo użycia broni przez polskie służby mundurowe wobec osób nielegalnie przekraczających granicę.
Michał Wawer zaznaczył, że polscy mundurowi muszą mieć pewność, iż nikt nie będzie ich ścigał za podejmowane działania na rzecz ochrony granicy. Według przedstawicieli Konfederacji, obecny stan prawny i proceduralny nie zapewnia jasności w tym zakresie. Żołnierze i funkcjonariusze często obawiają się, że większym zagrożeniem niż nielegalny imigrant może być przełożony lub prokurator, prowadzący śledztwa wobec interwencji służb.
“To jest sytuacja, która nie tylko uniemożliwia skuteczną obronę granicy, ale też odstrasza od zapisywania do służb mundurowych. Jeżeli koledzy, którzy poszli do wojska albo SG mówią tym, którzy się nad tym zastanawiają, jak sytuacja wygląda, to nikt nie będzie chciał iść do wojska lub SG, żeby bezustannie walczyć z problemami wygenerowanymi przez ministra, przez prawo, z niemożliwością realnego wykonywania swojej pracy” – powiedział.
Jak wskazał, na wschodniej granicy RP wciąż działają aktywiści proimigracyjni, którzy wspierają nielegalnych cudzoziemców w przedostawaniu się na terytorium Polski i współpracują z gangami przemytniczymi. “Współpracują z gangami przemytniczymi, przeszkadzają SG i żołnierzom w zatrzymywaniu nielegalnej imigracji i pomagają migrantom przedostawać się do innych części kraju” – zaznaczył Wawer.
Portal Kresy.pl jako pierwszy zwracał uwagę, że zdecydowaną większość organizatorów – tzw. kurierów, którzy zajmują się przemytem nielegalnych imigrantów stanowią cudzoziemcy. W 2021 roku stanowili około 90 proc., w 2022 także około 90 proc. Podobnie wyglądała sytuacja w kolejnych latach. Wśród nich najliczniejszą grupę stanowili Ukraińcy, a następne miejsca zajmowali Gruzini i Białorusini.
Kresy.pl
































