Sojusz NATO pod przewodnictwem USA musi przygotować się na ewentualność, że Rosja i Chiny rozpoczną wojny w Europie i na Pacyfiku jednocześnie, a rok 2027 może być potencjalnym punktem zapalnym – poinformował generał Alexus Gregory Grynkewich, dowódca sił NATO w Europie.

Generał powiedział, że sojusznicy mają mało czasu na przygotowania. „Będziemy potrzebować wszelkiego sprzętu, wyposażenia i amunicji, jakie tylko możemy, żeby pokonać przyszłe przeszkody” – powiedział Grynkewich. Dodał, że jeśli przywódca Chin Xi Jinping podejmie działania w sprawie Tajwanu, najprawdopodobniej skoordynowałby taki atak z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, co mogłoby doprowadzić do globalnego konfliktu. „Dla mnie oznacza to, że oba te zjawiska mogą się wydarzyć jednocześnie” – powiedział Grynkewich, który pełni również funkcję naczelnego dowódcy sił sojuszniczych NATO.

Wypowiedź Grynkewicha zapadła podczas konferencji organizowanej przez armię USA w Europie i Afryce, na której liderzy wojskowi i przemysłowi szukają sposobów na zwiększenie produkcji broni w 32-państwowym sojuszu NATO.

Grynkewich, który zaledwie kilka tygodni temu objął stanowisko najwyższego oficera wojskowego w Europie, powiedział również, że NATO podejmuje działania mające na celu wprowadzenie większej liczby systemów Patriot na Ukrainę. „Nie zdradzę Rosjanom ani nikomu innemu dokładnej liczby sztuk broni, którą przekazujemy, ani kiedy to nastąpi, ale powiem, że trwają przygotowania” – powiedział. Grynkewich powiedział, że w najbliższych dniach spotka się także z przywódcami wojskowymi NATO, aby poszukać innych sposobów zwiększenia wsparcia dla Ukrainy, szczególnie w zakresie obrony powietrznej. „Będziemy działać tak szybko, jak to możliwe” – powiedział.

Naciski NATO na zwiększenie obrony przeciwlotniczej Ukrainy są następstwem oświadczenia prezydenta Donalda Trumpa z zeszłego tygodnia, że Stany Zjednoczone dostarczą Ukrainie broń za pośrednictwem NATO, a koszty tych systemów pokryją sojusznicy z Europy i Kanada.

Grynkewich powiedział, że jego kluczowym zadaniem będzie upewnienie się, że sojusznicy z NATO realizują niedawne zobowiązania dotyczące zwiększenia wydatków na obronność do 5 proc. PKB oraz że te zwiększone inwestycje są przeznaczane na właściwe priorytety wojskowe.

Zobacz też: NATO ma plan na Królewiec. “Możemy go zneutralizować szybciej niż kiedykolwiek”

Czytaj również: Nowy program „dronizacji” w armii USA. Polskie firmy mogą skorzystać

Kresy.pl/stripes.com

Tagi: , , ,
forma płatności