Rzecznik Białego Domu Karoline Leavitt podczas konferencji prasowej potwierdziła, że jeśli Rosja w ciągu 50 dni, zostanie objęta bardzo wysokimi cłami oraz dodatkowymi sankcjami. „Prezydent chce zakończyć zabijanie i ratować ludzkie życie”
Rzecznik Białego Domu Karoline Leavitt w czwartek podczas konferencji prasowej zapowiedziała potwierdziła ostatnią deklarację prezydenta Donalda Trumpa. Jeśli Rosja nie zgodzi się na zawieszenie broni z Ukrainą w ciągu 50 dni, zostanie objęta bardzo wysokimi cłami oraz dodatkowymi sankcjami. Oświadczenie padło podczas briefingu prasowego w Waszyngtonie.
„Jeśli w ciągu 50 dni, zgodnie z jasno określonym planem, nie zostanie osiągnięte porozumienie o zawieszeniu broni lub układ pokojowy, a Rosja odmówi jego zawarcia w dobrej wierze, wówczas zostanie objęta bardzo wysokimi cłami i dodatkowymi, wtórnymi sankcjami” – rzecznik Białego Domu Karoline Leavitt.
Podkreśliła, że sankcje dotkną również państwa kupujące rosyjską ropę. „Także kraje, które kupują ropę od Rosji, zostaną objęte sankcjami. I oczywiście, to poważnie uderzy w rosyjską gospodarkę” – dodała.
Leavitt zaznaczyła, że prezydent Donald Trump popiera rozwiązanie dyplomatyczne i nieustannie apeluje o zakończenie działań wojennych. „Prezydent chce zakończyć zabijanie i ratować ludzkie życie” – stwierdziła.
Przypominamy, w poniedziałek 14 lipca podczas spotkania z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte, Donald Trump powiedział, że jest „bardzo niezadowolony” z Rosji i „zawiedziony” prezydentem Władimirem Putinem. Dodał, że chce przede wszystkim zakończenia wojny na Ukrainie.
Przemawiając z gabinetu owalnego Trump zapowiedział nałożenie na Rosję dodatkowego cła w wysokości 100 proc. jeśli “nie będzie umowy w ciągu 50 dni”, jak zrelacjonował portal BBC. Amerykański prezydent ocenił, że Putin “dobrze mówi” ale nie zaprzestaje działań wojennych prowadząc nadal bombardowania ukraińskiego terytorium.
Zapytany o to jak daleko jest w stanie się posunąć w przypadku, gdyby Rosja intensyfikowała działania wojenne Trump odpowiedział – “„Nie zmuszajcie, żebym zaczynał” i dodał , że chce „zakończyć wojnę”.
Wkrótce po tym, jak Pentagon wstrzymał przekazywanie uzbrojenia Kijowowi prezydent Trump ogłosił wznowienie dostaw. Tłumaczył to rozczarowaniem postawą Władimira Putina po rozmowie telefonicznej z prezydentem Rosji z 3 lipca.
Warto przypomnieć, że prezydent USA już pod koniec maja zapowiedział możliwość wprowadzenia dodatkowych sankcji przeciwko Rosji w związku z eskalacją ostrzałów na Ukrainie. Wyraził zaniepokojenie postępowaniem Władimira Putina, choć jednocześnie skrytykował prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.
Prezydent USA stwierdził, że niepokoją go kolejne ostrzały rosyjskie wymierzone w ukraińskie miasta, szczególnie w czasie trwających negocjacji pokojowych. „On (Putin – red.) zabija wielu ludzi i nie wiem, co do cholery się z nim stało. Znam go od dawna. Zawsze się dogadywaliśmy. Ale on wystrzeliwuje rakiety w kierunku miast i zabija ludzi, i bardzo mi się to nie podoba” – powiedział Trump.
youtube.com/Kresy.pl






























