18 lipca 1898 roku Maria Skłodowska-Curie i Piotr Curie ogłosili odkrycie nowego, silnie promieniotwórczego pierwiastka – polonu. Nazwa była hołdem dla ojczyzny uczonej, Polski, która pozostawała wówczas pod zaborami i nie istniała jako niepodległe państwo.

Tego dnia podczas posiedzenia Francuskiej Akademii Nauk przedstawiono pracę małżonków Curie poświęconą nowej substancji promieniotwórczej znajdującej się w blendzie smolistej. Autorzy zaznaczali jeszcze ostrożnie, że jeżeli istnienie nowego pierwiastka zostanie potwierdzone, powinien on otrzymać nazwę „polon”, od łacińskiego określenia Polski – Polonia.

Odkrycie było wynikiem kilkumiesięcznych badań prowadzonych przez Marię Skłodowską-Curie. Uczona zajmowała się zjawiskiem samorzutnego promieniowania, odkrytym w 1896 roku przez Henriego Becquerela podczas doświadczeń ze związkami uranu.

Badając minerały za pomocą elektrometru opracowanego przez Piotra Curie i jego brata Jacques’a, Maria stwierdziła, że niektóre próbki emitują promieniowanie znacznie silniejsze, niż wynikałoby to z zawartości znanych pierwiastków promieniotwórczych – uranu i toru. Szczególnie aktywna była blenda smolista, czyli ruda uranu.

Wskazywało to, że w minerale musi znajdować się nieznany wcześniej składnik o bardzo dużej aktywności. Małżonkowie otrzymali frakcję zawierającą związki bizmutu, której promieniotwórczość była kilkaset razy większa od aktywności uranu. Na tej podstawie uznali, że odkryli nowy pierwiastek.

Nie udało im się jednak wówczas wydzielić czystego polonu. Jego obecność rozpoznano pośrednio, dzięki pomiarom promieniowania. Nowy pierwiastek otrzymał później symbol Po i liczbę atomową 84.

Tony odpadów i praca w dawnej szopie

Słynna, wieloletnia praca małżonków Curie z tonami pozostałości po przerobie rudy uranowej rozpoczęła się już po odkryciu polonu. Badacze próbowali uzyskać większe ilości nowych substancji promieniotwórczych i dokładniej zbadać ich właściwości.

Do dyspozycji otrzymali dawną szopę należącą do paryskiej Szkoły Fizyki i Chemii Przemysłowej. Pomieszczenie było wilgotne, źle wentylowane i niemal niechronione przed zmianami temperatury. Maria Skłodowska-Curie przerabiała tam znaczne ilości odpadów pochodzących z zakładów przetwarzających rudę uranową wydobywaną w Jachymowie, znajdującym się obecnie na terytorium Czech.

„To, czym w tym lokalu dysponowali, było naprawdę nędzne, a jednak to tu robione były badania, które doprowadziły do odkrycia i wydzielenia polonu i radu” – wspominał w 1967 roku na antenie Polskiego Radia prof. Marcel Guillot, współpracownik Marii Skłodowskiej-Curie.

W praktyce długotrwałe przerabianie ton materiału służyło przede wszystkim uzyskaniu radu. Polon występował w rudzie w tak niewielkich ilościach, a jego izotopy rozpadały się tak szybko, że jego wydzielenie i dokładne zbadanie były szczególnie trudne.

Rad przyćmił polon

Polon nie był pierwszym pierwiastkiem, którego promieniotwórczość została poznana. Henri Becquerel odkrył wcześniej samorzutne promieniowanie związków uranu. Polon był jednak pierwszym nowym pierwiastkiem rozpoznanym dzięki pomiarom jego aktywności promieniotwórczej.

Kilka miesięcy później, 26 grudnia 1898 roku, Maria i Piotr Curie, wspólnie z chemikiem Gustave’em Bémontem, ogłosili odkrycie kolejnego pierwiastka – radu.

To właśnie rad zdobył później większe zainteresowanie świata naukowego. Można go było uzyskiwać w ilościach umożliwiających dokładniejsze badania, a jego właściwości znalazły zastosowanie między innymi w medycynie.

Według relacji przywoływanych przez córkę uczonej, Ewę Curie, oraz późniejszych biografów Maria żałowała niekiedy, że nazwę upamiętniającą Polskę otrzymał polon, a nie znacznie słynniejszy później rad. Uczonej zależało, aby nazwa pierwiastka przypominała światu o Polsce i jej prawie do niepodległości.

Maria rekordzistką w rodzinie noblistów

W 1903 roku Maria i Piotr Curie, wraz z Henrim Becquerelem, otrzymali Nagrodę Nobla w dziedzinie fizyki za badania nad zjawiskiem promieniotwórczości.

Osiem lat później Maria Skłodowska-Curie została uhonorowana po raz drugi – Nagrodą Nobla w dziedzinie chemii. Wyróżnienie przyznano jej za odkrycie radu i polonu, wydzielenie radu oraz badania nad naturą i związkami tego pierwiastka.

Skłodowska-Curie należy do grona pięciu osób, które otrzymały Nagrodę Nobla więcej niż raz. Jest jedną z dwóch osób nagrodzonych w różnych kategoriach oraz jedyną osobą uhonorowaną Noblem w dwóch odmiennych dziedzinach naukowych – fizyce i chemii.

Chociaż przez całe życie uważała się za Polkę i utrzymywała bliskie związki z ojczyzną, nigdy nie miała obywatelstwa II Rzeczypospolitej. Urodziła się w Warszawie jako poddana Imperium Rosyjskiego, a po ślubie z Piotrem Curie uzyskała obywatelstwo francuskie.

Maria Skłodowska-Curie zmarła 4 lipca 1934 roku we Francji. W 1995 roku szczątki jej i Piotra Curie przeniesiono do paryskiego Panteonu. Została pierwszą kobietą uhonorowaną pochówkiem w tym miejscu za własne zasługi.

Małżonkowie mieli dwie córki: Irène Joliot-Curie i Ève Curie. Irène wraz z mężem Frédérikiem Joliot-Curie otrzymała w 1935 roku Nagrodę Nobla w dziedzinie chemii za odkrycie sztucznej promieniotwórczości.

Czytaj też:

Chiny: kontrolujemy promieniowanie przy granicy z Koreą Północną

Polska walczy o nazwisko Skłodowskiej-Curie na banknocie euro

Kresy.pl / Polskie Radio

 

Tagi: , , , , , ,
forma płatności