Burmistrz Cieszyna Gabriela Staszkiewicz oświadczyła po rozmowie z posłem Konfederacji Bronisławem Foltynem oraz posłem Korony Romanem Fritzem, że ukraińskie flagi nie wrócą na cieszyński ratusz, a miasto upamiętni ofiary rzezi wołyńskiej.
16 lipca poseł Konfederacji i burmistrz Cieszyna odbyli spotkanie, które dotyczyło głównie wydarzeń z zeszłego tygodnia, kiedy Bronisław Foltyn wspiął się po drabinie na balkon urzędu i ściągnął ukraińskie flagi, zastępując je biało-czerwonymi. Polityk skrytykował także władze miasta za niezorganizowanie w dniu 11 lipca obchodów Narodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA, które jest oficjalnym świętem państwowym.
Burmistrz Cieszyna oceniła zamianę flag jako „kradzież” i zapowiedziała złożenie zawiadomień do prokuratury. Odnosząc się do nieprzeprowadzenia uroczystości, zapytała: „Dlaczego Cieszyn miałby o Wołyniu pamiętać”.
Jednak kilka dni później Gabriela Staszkiewicz zaprosiła posła na rozmowę w sprawie ewentualnych przyszłych obchodów rocznicy rzezi na Wołyniu. Do spotkania doszło dzisiaj i ustalono na nim, że flagi Ukrainy nie wrócą na cieszyński Ratusz, a miasto upamiętni ofiary ludobójstwa na Wołyniu.
– „Podczas rozmowy poruszyliśmy temat pomysłów na organizację przyszłych obchodów rocznicy Zbrodni Wołyńskiej. Wyjaśniliśmy sobie również kwestie dotyczące flag, które zostały zdjęte z cieszyńskiego Ratusza. Serdecznie dziękuję za gotowość do współpracy oraz przekazanie kontaktów do organizacji zajmujących się pielęgnowaniem pamięci o tragedii wołyńskiej. Wierzę, że dla mieszkańców Cieszyna będzie to nie tylko okazja do głębszego poznania trudnej historii ludobójstwa na Wołyniu, ale również impuls do stworzenia w przestrzeni miasta miejsca pamięci, które upamiętni te bolesne wydarzenia” – przekazała Gabriela Staszkiewicz.
Spotkanie zrelacjonował również Bronisław Foltyn. Oprócz przestawienia deklaracji burmistrz, poseł zapowiedział zorganizowanie w Cieszynie spotkania otwartego dla rodzin ofiar, mieszkańców i patriotów, by wspólnie ustalić formę i charakter upamiętnienia ofiar rzezi wołyńskiej.
– „Jestem właśnie po bardzo konstruktywnej rozmowie z Panią Burmistrz Cieszyna – Gabrielą Staszkiewicz, na której padły konkretne deklaracje: ukraińskie flagi nie wrócą na cieszyński Ratusz, ofiary ludobójstwa na Wołyniu zostaną w sposób godny upamiętnione w Cieszynie. Zapraszam patriotów, osoby zainteresowane, rodziny, bliskich ofiar i ocalałych ze zbrodni na kresach wschodnich, którzy mieszkają na terenie Śląska Cieszyńskiego, o kontakt. Chcemy zorganizować otwarte spotkanie w Cieszynie i przedyskutować formę, miejsce i charakter tego upamiętnienia, tak by wszyscy mogli się w tej kwestii wypowiedzieć” – napisał na portalu X.
Jestem właśnie po bardzo konstruktywnej rozmowie z Panią Burmistrz Cieszyna – Gabrielą Staszkiewicz, na której padły konkretne deklaracje:
– ukraińskie flagi nie wrócą na cieszyński Ratusz
– ofiary ludobójstwa na Wołyniu zostaną w sposób godny upamiętnione w Cieszynie
-… pic.twitter.com/IpztyTMzxP— Bronisław Foltyn 🇵🇱 (@bronislawfoltyn) July 16, 2025
16 lipca z burmistrz spotkał się również poseł Konfederacji Korony Polskiej Roman Fritz, który przeprowadził analogiczną interwencję poselską tamtego dnia.
– „11 lipca, w Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Wołyniu, interweniowałem w Cieszynie. Z cieszyńskiego ratusza zdjąłem ukraińskie flagi, które eksponowano w dniu tak bolesnym dla tysięcy polskich rodzin. Dzisiaj odbyłem rozmowę z Burmistrz Cieszyna Gabrielą Staszkiewicz, która miała charakter rzeczowy i konstruktywny. Padły wielokrotne słowa „przepraszam”. Padły też konkretne deklaracje: Flagi Ukrainy nie wrócą na cieszyński ratusz, Ofiary Rzezi Wołyńskiej zostaną godnie upamiętnione w przestrzeni miasta. W Cieszynie odbędzie się otwarte spotkanie dla rodzin ofiar, mieszkańców i patriotów, by wspólnie ustalić formę i charakter upamiętnienia. Nie ma wolnej Polski bez prawdy o przelanej krwi jej obywateli. Wołyń to nie temat zastępczy. To krzyk ofiar, które po dziś dzień nie mają swoich grobów, a ich katów wielu wciąż nie nazwano po imieniu.Nie chodzi o zemstę. Chodzi o pamięć. O prawdę. O szacunek wobec historii, która domaga się go” – czytamy we wpisie Fritza.
Roman Fritz – Poseł na Sejm RP: Cieszyn. Flagi zdjęte. Ofiary Wołynia będą godnie upamiętnione 🇵🇱.
11 lipca, w Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Wołyniu, interweniowałem w Cieszynie. Z cieszyńskiego ratusza zdjąłem ukraińskie flagi, które eksponowano w dniu tak… pic.twitter.com/kpd9ARyf2M
— Konfederacja Korony Polskiej (@KoronyPolskiej) July 16, 2025
Sprawa ukraińskich flag, które znajdują się na budynku ratusza od lutego 2022 r., od dłuższego czasu budziła sprzeciw części mieszkańców miasta. W marcu Rada Miejska Cieszyna odrzuciła obywatelski wniosek podpisany przez 1200 osób w sprawie usunięcia ukraińskich flag. W listopadzie 2024 r. pisaliśmy, że członkowie partii Nowa Nadzieja, będącej częścią Konfederacji, ściągnęli z budynku urzędu miejskiego w Cieszynie ukraińskie flagi. Następnego dnia miasto wywiesiło jednak nowe.
Kresy.pl






























