Nie uważam go za zbrodniarza, bez względu na to, że jego oddziały dokonywały zbrodni – stwierdził ambasador Ukrainy Wasyl Bodnar, odnosząc się do postaci Romana Szuchewycza.

Ambasador Ukrainy w Polsce, Wasyl Bodnar, był w piątek gościem programu „Bez Doktryny” prowadzonego przez Marka Magierowskiego i Zbigniewa Parafianowicza w Wirtualnej Polsce. Rozmowa dotyczyła m.in. aktualnej sytuacji na Ukrainie, relacji z administracją Donalda Trump aoraz kwestii historycznych w relacjach polsko-ukraińskich, w tym ludobójstwa na Wołyniu.

W trakcie wywiadu prowadzący przywołali fragmenty rozkazów oficerów UPA, w których pojawiały się wezwania do „fizycznej likwidacji ludności polskiej”. Zapytali również o ocenę Romana Szuchewycza, dowódcy UPA.

„Nie uważam go za zbrodniarza, bez względu na to, że jego oddziały dokonywały zbrodni” – odpowiedział Bodnar.

Zobacz: Na Ukrainie kolejny raz uczczono rocznicę śmierci Romana Szuchewycza

Ambasador kontynuował: „Oczywiście, jeżeli pododdziały ukraińskie dokonały zbrodni na cywilach, to jest to zbrodnia i należy ją potępić”, stwierdzając, że ostateczna ocena tych wydarzeń powinna należeć do historyków.

Przeczytaj: Ukraińskie media: kolaboracja Szuchewycza z Niemcami to „kontrowersja”

„Posadźmy dwie grupy historyków, niech sprzeczają się w oparciu o dokument” – powiedział.

Prowadzący zwrócili uwagę, że podobne podejście mogłoby być wykorzystywane przez Rosję w odniesieniu do zbrodni w Buczy. W odpowiedzi ambasador stwierdził: „Rosja napadła na Ukrainę, zabija ukraińskich cywilów na terytorium Ukrainy”.

Bodnar stwierdził również, że dla Ukrainy formacje UPA są symbolem walki z ZSRR i – jego zdaniem – nie powinny być oceniane wyłącznie przez pryzmat jednego aspektu ich działalności. Wyraził opinię, że zarówno Polacy, jak i Ukraińcy powinni patrzeć na historię „szerzej”, aby nie tworzyć „mitów”, które mogą negatywnie wpływać na relacje między oboma krajami.

Szuchewycz był głównodowodzącym Ukraińskiej Powstańczej Armii, odpowiedzialnym za ludobójstwo Polaków na Kresach Wschodnich. Zarzuca mu się także kolaborację z Niemcami (był oficerem batalionu Nachtigall, a w szeregach niemieckiej policji pacyfikował wioski na Białorusi). Zginął w 1950 roku pod Lwowem zastrzelony przez żołnierzy sowieckich.

Zobacz: Ukraiński portal przekonuje, że Szuchewycz nie był kolaborantem III Rzeszy, po czym informuje, że kolaborował z III Rzeszą

Czytaj także: „Wybitny sportowiec”. Ukraińska Prawda gloryfikuje Szuchewycza

wiadomosci.wp.pl / Kresy.pl
Tagi: , , , , ,
forma płatności