Na Ukrainie opublikowano artykuł o Romanie Szuchewyczu, w którym jego współpracę z III Rzeszą określono mianem „kontrowersji”.
Ukraiński portal RBC opublikował materiał poświęcony Romanowi Szuchewyczowi, jednemu z przywódców Ukraińskiej Powstańczej Armii. Część artykułu poświęcono jego działalności w okresie II wojny światowej oraz relacjom z Niemcami, które nazwano „kontrowersją”.
W artykule przypomniano, że Szuchewycz związał się z ukraińskimi formacjami wojskowymi, które funkcjonowały przy armii niemieckiej. Portal określił te epizody mianem „kontrowersji”, podkreślając, że współpraca ta do dziś budzi wiele pytań i interpretacji.
Przypomnijmy, że ukraiński portal Espresso przekonuje, że stwierdzenie iż „Roman Szuchewycz był nazistowskim kolaborantem i służył w oddziałach SS” jest sowiecką propagandą i jest używane w antyukraińskiej retoryce. Co ciekawe jako dowód na brak jego kolaboracji ukraiński portal informuje o jego kolaboracji z Niemcami w trakcie trwania II wojny światowej. „Roman Szuchewycz nigdy nie służył w SS, a jego współpraca z Niemcami ograniczała się do okresu 1941-1942, kiedy dowodził batalionem Nachtigal i był jednym z dowódców Schutzmannschaft 201. Ta współpraca miała pragmatyczny cel: OUN (b) wykorzystała niemieckie zasoby do szkolenia personelu armii ukraińskiej. Tak, Szuchewycz brał udział w działaniach wojennych przeciwko Armii Czerwonej, a później przeciwko białoruskim partyzantom jako część sił niemieckich, ale nie ma dowodów na to, że był zamieszany w okrucieństwa nazistów” – czytamy. Warto zwrócić uwagę na fragment o służbie w SS, przypomnijmy, że Szuchewycz służył (o czym pisze ukraiński portal) w batalionie policyjnym Schutzmannschaft, który wchodził w skład 62. pułku 201. Dywizji Ochronnej, która od lipca 1942 była podporządkowana SS-Obergruppenführerowi Erichowi von dem Bach-Zelewskiemu, Dowódcy SS i Policji w strefie Grupy Armii „Środek”.
Dodajmy, że Instytut Pamięci Narodowej uważa, że “Roman Szuchewycz, jako przywódca OUN, należał do szczególnie gorących zwolenników brutalnej czystki i fizycznej likwidacji ludności polskiej”.
“Ukraińska gloryfikacja Romana Szuchewycza uwłacza pamięci polskich, żydowskich i ukraińskich ofiar ukraińskich nacjonalistów spod znaku OUN-UPA. Ta antypolska czystka etniczna przeprowadzona przez nacjonalistów ukraińskich, miała charakter ludobójstwa. W latach 1943-1945 UPA zamordowała ok. 100. 000 Polaków, z czego większość na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej” – pisze Instytut.
Kresy.pl/RBC





























