Ministerstwo Zdrowia planuje podnieść opłatę za egzamin specjalizacyjny dla pielęgniarek ze 170 zł to 350 zł – wynika z projektu rozporządzenia w sprawie kształcenia podyplomowego pielęgniarek i położnych skierowanego do konsultacji publicznych. Tymczasem raport OZZPiP wskazuje na rosnące braki kadrowe w polskim pielęgniarstwie.

Projekt rozporządzenia w tej sprawie został opublikowany na stronie Rządowego Centrum Legislacji i skierowany do konsultacji publicznych. Resort argumentuje, że zmiana jest konieczna ze względu na rosnące koszty organizacji egzaminów oraz wzrastającą liczbę osób przystępujących do egzaminów państwowych.

Według nowych propozycji opłata za egzamin specjalizacyjny wzrośnie z 170 zł do 350 zł. W uzasadnieniu projektu Ministerstwo Zdrowia podkreśliło: „Podwyższenie opłaty egzaminacyjnej jest konieczne, ponieważ w stosunku do lat ubiegłych znacząco wzrasta liczba osób przystępujących do wspomnianych egzaminów państwowych oraz istotnie wzrastają koszty organizacji tych egzaminów”.

Projekt rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie kształcenia podyplomowego pielęgniarek i położnych przewiduje również inne zmiany. Zlikwidowane zostało Centrum Kształcenia Podyplomowego Pielęgniarek i Położnych, a zadania tej instytucji włączono do kompetencji Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego (CMKP). Ograniczono także czas na przeprowadzenie postępowania uzupełniającego na specjalizację – od planowanej daty rozpoczęcia specjalizacji do dnia postępowania uzupełniającego kwalifikacyjnego może minąć maksymalnie jeden miesiąc. Celem tych zmian jest uniknięcie sztucznego opóźniania realizacji zajęć przez organizatorów.

Nowelizacja zakłada ponadto możliwość powołania w skład państwowej komisji egzaminacyjnej konsultanta wojewódzkiego wskazanego przez konsultanta krajowego, w przypadku braku możliwości powołania innego konsultanta krajowego. Dzięki większej liczbie konsultantów wojewódzkich możliwe będzie zabezpieczenie składów komisji egzaminacyjnych w odpowiednich dziedzinach.

Projekt rozporządzenia przewiduje również wzrost wynagrodzeń członków państwowej komisji egzaminacyjnej. Przewodniczący komisji mają otrzymywać 1000 zł, sekretarz 650 zł, a pozostali członkowie 600 zł. Resort zdrowia wskazuje, że podwyżki te mają „przyczynić się do wzrostu zainteresowania udziałem w pracach komisji i wpłynąć na rzeczywistą rekompensatę poniesionych kosztów oraz nakładu pracy za udział w pracach komisji”.

Zmiany mają wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia rozporządzenia.

Tymczasem według najnowszego raportu Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych obecnie w Polsce brakuje 156 tys. pielęgniarek. Z prognoz wynika, że do 2039 r. deficyt ten wzrośnie do około 262 tys. Raport „Analizy kadrowe pielęgniarek” przedstawiono na konferencji prasowej OZZPiP. Według szacunków liczba pielęgniarek pracujących z pacjentem spadnie do 199 tys. w 2039 r., z obecnych 216 tys.

W Polsce na tysiąc mieszkańców przypada 5,7 pielęgniarki, podczas gdy w krajach porównawczych wskaźnik ten wynosi średnio 11,2. Pod względem liczby personelu opiekuńczego również wypadamy słabiej – w Polsce na tysiąc osób przypada mniej niż jeden opiekun, podczas gdy w systemach uznawanych za efektywne to nawet 14 opiekunów na tysiąc osób.

Spośród 319 tys. pielęgniarek posiadających prawo wykonywania zawodu, 216 tys. pracuje z pacjentem, z czego 90 proc. przynajmniej częściowo w systemie publicznym.

Może Cię zainteresować: Rząd chce uregulować medycynę alternatywną. Ministerstwo Zdrowia ogłasza „lex szarlatan”

Zobacz:KE wszczyna procedurę wobec Polski. Chodzi o kwalifikacje pielęgniarek z Rumunii

Kresy.pl/rynekzdrowia.pl/bankier.pl

Tagi: , , ,
forma płatności