Zaledwie godziny po oświadczeniu rzeczniczki Białego Domu o “pauzie” w wysyłce amerykańskiej broni za granicę amerykański prezydent zapowiedział kolejną jej transzę dla Ukrainy.

“Wyślemy więcej broni. Musimy – muszą być w stanie się bronić” – powiedział Trump przed poniedziałkową kolacją z izraelskim premierem Benjaminem Netanjahu, jak podała CNN. „Oni są bardzo mocno uderzani. Będziemy musieli wysłać więcej broni – mówił o Ukraińcach Trump – Głównie uzbrojenie obronne, ale są bardzo, bardzo mocno uderzani”.

Środki masowego przekazu podały wcześniej, że 1 lipca Waszyngton zatrzymał wysyłkę niektórych rodzajów broni na Ukrainę z powodu obaw, że amerykańskie zapasy zbyt szybko się wyczerpią. Decyzja objąć miałą takie uzbrojenie jak pociski artyleryjskie kal. 155 mm, systemy obrony powietrznej Patriot czy wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe Guided Multiple Launch Rocket System. „Decyzję tę podjęto, aby na pierwszym miejscu postawić interesy Ameryki” – uzasadniła wówczas rzeczniczka Białego Domu.

Jeszcze w poniedziałek rzecznik Białego Domu Caroline Leavitt twierdziła, że administracja dokonuje przeglądu całość dostaw uzbrojenia dla innych państw i “pauza” dotyczyć będzie nie tylko Ukrainy.

Na początku maja administracja Donalda Trumpa zatwierdziła sprzedaż uzbrojenia Ukrainie o wartości ponad 50 mln dol., co zbiegło się w czasie z podpisaniem przez oba kraje umowy o eksploatacji ukraińskich surowców ziem rzadkich.

Jednak w czerwcu Izrael, polegający w dużej mierze na imporcie amunicji z USA, zaatakował Iran. W okresie marzec-maj Amerykanie zużyli duże ilości amunicji na bombardowanie Jemenu.

Tymczasem Ukraina musi od czerwca mierzyć się masowymi atakami rakietowo-dronowymi Rosjan, które są przeprowadzane coraz większą liczbą środków bojowych i w coraz lepiej zorganizowany sposób.

edition.cnn.com/kresy.p

Tagi: , , , ,
forma płatności