Iran przestał dostarczać Rosji drony Shahed, ale w zamian przekazał know-how i wsparcie techniczne – twierdzi ukraiński wywiad.
Jak podaje Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy (HUR), w odpowiedzi na zapytanie portalu LIGA.net, irańscy specjaliści zostali wysłani do Rosji, aby pomóc w uruchomieniu seryjnej produkcji poszczególnych komponentów dronów Shahed-136. Kluczową rolę w tym procesie odegrała budowa zakładu w mieście Jełabuga w Tatarstanie, gdzie rozpoczęto wytwarzanie dronów bojowych typu „Gierań-2” – rosyjskiej wersji Shahedów. Właśnie po uruchomieniu tej fabryki, według danych ukraińskiego wywiadu, dostawy gotowych dronów z Iranu zostały całkowicie zatrzymane.
Iran jednak nadal wysyła do Rosji niektóre podzespoły oraz elementy awioniki potrzebne do funkcjonowania bezzałogowców. Tak twierdzą źródła, cytowane przez ukraińskie media.
Serwis UNIAN przypomina w tym kontekście wypowiedzi eksperta lotniczego Wałerija Romanenko, który zwrócił uwagę na rosnące możliwości techniczne rosyjskich modyfikacji dronów Shahed.
„Ten dron zbliża się pod względem możliwości do pocisków manewrujących” – oświadczył. Jak dodał, nowe wersje Shahedów posiadają system naprowadzania, który nie wymaga łączności satelitarnej. Są także wyposażone w radiomodem oraz podsystemy do przesyłania transmisji wideo, danych telemetrycznych i/lub do sterowania w trybie grupowym.
16 czerwca zakład w Jełabudze, w którym produkowane są drony, został trafiony w wyniku ataku z powietrza.
Przeczytaj: Rosja modernizuje drony Shahed. Nowe taktyki i konstrukcje utrudniają obronę powietrzną Ukrainy
Czytaj również: Rosja buduje nowe fabryki dronów szturmowych Shahed
Unian / Kresy.pl





























