Obywatelka Ukrainy, pełniąca funkcję członka zarządu agencji pośrednictwa pracy w powiecie olsztyńskim, została przyłapana na nielegalnym kierowaniu cudzoziemców do pracy bez wymaganych dokumentów. Funkcjonariusze Straży Granicznej ujawnili 113 przypadków złamania przepisów – kobieta przyznała się do winy i zaproponowała karę grzywny w wysokości 20 tys. zł.
Jak informuje portal ostrodanews.pl, funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Olsztynie zakończyli działania kontrolne prowadzone w jednej z agencji pośrednictwa pracy działających na terenie powiatu olsztyńskiego. W wyniku przeprowadzonych czynności stwierdzono, że 113 cudzoziemców wykonywało pracę niezgodnie z obowiązującymi przepisami.
Jak ustalono, obywatelka Ukrainy, pełniąca funkcję członka zarządu firmy, kierowała cudzoziemców do pracy na terenie całej Polski bez wymaganych zezwoleń i oświadczeń. Agencja organizowała zatrudnienie w zakładach produkcyjnych i usługowych w różnych województwach.
Kontrola objęła łącznie 822 cudzoziemców – byli to obywatele Armenii, Azerbejdżanu, Białorusi, Gruzji, Kazachstanu, Kirgistanu, Mołdawii, Rosji, Tadżykistanu, Ukrainy i Uzbekistanu. W przypadku 113 osób stwierdzono brak wymaganych dokumentów, takich jak zezwolenie na pracę lub oświadczenie o powierzeniu pracy cudzoziemcowi.
Zgodnie z ustaleniami funkcjonariuszy, do pracy bez wymaganych zezwoleń kierowano m.in. obywateli Ukrainy, Białorusi, Gruzji, Kirgistanu i Uzbekistanu. Osoba odpowiedzialna za działania agencji, obywatelka Ukrainy, została poinformowana o zarzutach związanych z popełnieniem wykroczenia polegającego na powierzaniu pracy nielegalnie. Kobieta przyznała się do winy i złożyła wniosek o dobrowolne poddanie się karze, proponując grzywnę w wysokości 20 tysięcy złotych.
Zobacz też: Zatrudniali nielegalnie kilkudziesięciu cudzoziemców. Zapłacą łączną karę w wysokości 66 tys. zł
Kresy.pl/ostrodanews.pl































