Premier Węgier Viktor Orbán oświadczył, że uczestnictwo w paradzie Budapest Pride wbrew policyjnemu zakazowi będzie wiązało się z „konsekwencjami prawnymi”. Według lokalnych mediów w wydarzeniu uczestniczyło co najmniej 10 tys. osób.
– „Jesteśmy dorośli, więc polecam każdemu, by sam zdecydował, czego chce, ale też by przestrzegał zasad… a jeśli tego nie zrobi, powinien ponieść wyraźne konsekwencje prawne” – powiedział Orbán na antenie radia państwowego. Podkreślił, że policja może rozwiązać nielegalne zgromadzenie, ale – jak zaznaczył – „Węgry są »cywilizowanym krajem«, a rolą policji powinno być przekonywanie obywateli do przestrzegania prawa” – mówił premier Węgier.
– „Jesteśmy na świecie nie po to, by utrudniać sobie życie, ale by je sobie nawzajem ułatwiać. Taka jest istota chrześcijaństwa” – dodał Orbán.
Mimo zakazu, w sobotnim marszu LGBT wzięła udział liczna grupa uczestników. Przebieg parady na ulicach miasta spotyka się również z obecnością jej przeciwników, wśród których znajdują się przedstawiciele środowisk patriotycznych i chrześcijańskich, manifestujący swój sprzeciw wobec inicjatyw LGBT. Według lokalnych mediów w wydarzeniu uczestniczyło co najmniej 10 tys. osób.
W marcu Zgromadzenie Narodowe Węgier przyjęło ustawę zakazującą organizowania zgromadzeń LGBT. Podstawą dla niej była ustawa przyjęta przez węgierski parlament w 2021. Ustawa ta zakazała między innymi pokazywania dzieciom i młodzieży poniżej 18 lat treści zawierających pornografię, przedstawiających ludzi „w sposób seksualny” lub w jakikolwiek sposób promujących homoseksualizm lub identyfikację płciową sprzeczną z płcią urodzenia. Regulacje te dotyczą reklam. Stacje telewizyjne zostały zobligowane do oznaczania filmów i programów zawierających tego rodzaju treści jako dozwolone od 18 lat. Podobnie jest w przypadku organizatorów imprez publicznych.
Nowe przepisy sprawiły, że 5 czerwca 2025 r. węgierski rząd opublikował rozporządzenie zakazujące „umieszczania symboli odnoszących się do orientacji seksualnych i tożsamości płciowych” na budynkach instytucji państwowych. Na ich podstawie zakazano również odbywającej się w poprzednich latach manifestacji – tak zwanej “Pride” – organizowanej przez środowiska homoseksualistów i transseksualistów.
Sprawa trafiła do wymiaru sprawiedliwości. 20 czerwca Sąd Najwyższy Węgier utrzymał w mocy zakaz organizacji 28 czerwca marszu LGBT w Budapeszcie, który dzień wcześniej wydała stołeczna policja.
Pomimo zakazu organizatorzy zapowiadają organizację wydarzenia. Swój przyjazd do stolicy w ten dzień zapowiedziała komisarz UE ds. równości, Hadja Lahbib.
Zobacz: Orbán odpowiada na apel szefowej KE w sprawie parady LGBT w Budapeszcie: „Proszę nie ingerować”
Kresy.pl/euronews.com
































