Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski mianował nowego dowódcę Wojsk Lądowych Sił Zbrojnych Ukrainy. Został nim generał Giennadij Szapowałow, doświadczony oficer i były dowódca Dowództwa Operacyjnego „Południe”. Jego nominacja następuje w dramatycznych okolicznościach – po tym, jak z funkcji ustąpił dotychczasowy dowódca Mychajło Drapatyi, biorąc odpowiedzialność za śmierć żołnierzy w wyniku rosyjskiego ataku rakietowego na ukraiński poligon wojskowy.

Do tragedii doszło na 239. poligonie ukraińskiej armii, gdzie podczas rosyjskiego ostrzału zginęło 12 żołnierzy batalionu szkoleniowego, a ponad 60 zostało rannych. Jak relacjonował generał Drapatyi, większość ofiar znajdowała się w schronach. „Mieli się uczyć, żyć, walczyć – a nie umierać” – podkreślał, ogłaszając swoją dymisję.

Rozpoczęto śledztwo, które ma zbadać m.in. działania dowódców, skuteczność systemów ostrzegania i stan infrastruktury ochronnej. Drapatyi zaznaczył, że „nie da się wygrać tej wojny bez armii opartej na honorze, odpowiedzialności i zaufaniu”.

Nowy dowódca Wojsk Lądowych to oficer z pełnym przebiegiem służby liniowej – od dowódcy plutonu czołgów po dowódcę brygady zmechanizowanej. Szapowałow zdobywał wykształcenie w Ukrainie, ale finalnie ukończył Kolegium Wojskowe Armii Stanów Zjednoczonych. W 2022 roku awansował na generała brygady.

Do lutego 2025 roku dowodził wojskami operującymi na południu kraju. W styczniu tego roku prezydent Zełenski ogłosił, że Szapowałow będzie również odpowiedzialny za koordynację pomocy militarnej od partnerów zachodnich. To sygnał, że jego rola w strukturze ukraińskiej armii była już wcześniej uznawana za strategiczną.

Kresy.pl / rbc.ua

Tagi: , ,
forma płatności