Grzegorz Braun i Janusz Korwin-Mikke finalizują rozmowy dotyczące utworzenia nowej partii, która ma wystartować w wyborach do Sejmu w 2027 r. Obecnie dopinane są szczegóły – mówi „Rzeczpospolitej” osoba biorąca udział w spotkaniach polityków.

Grzegorz Braun i Janusz Korwin-Mikke prowadzą zaawansowane rozmowy dotyczące utworzenia nowej partii politycznej. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez dziennik „Rzeczpospolita”, politycy „dopinają szczegóły” projektu, który miałby umożliwić im powrót do Sejmu w wyborach parlamentarnych zaplanowanych na 2027 r. W poniedziałek odbyło się spotkanie, podczas którego Braun i Korwin-Mikke, byli liderzy Konfederacji, omawiali zasady działania nowej formacji oraz kwestie organizacyjne.

Według doniesień prasowych, nie jest już aktualna robocza nazwa ugrupowania Kobra, która pierwotnie miała nawiązywać do nazwisk obu polityków. Wśród możliwych opcji pojawiło się sformułowanie „szeroki front gaśnicowy”, jednak, jak podkreślił Janusz Korwin-Mikke, jest to określenie ruchu, a nie jego oficjalna nazwa. Wciąż trwają rozmowy dotyczące ostatecznego nazewnictwa, a do rejestracji ugrupowania przygotowano już trzy różne wnioski ze względu na brak pewności co do wyboru jednej z nich. Do spełnienia wymogów formalnych niezbędne było zebranie co najmniej 1 tys. podpisów poparcia, co zostało już zrealizowane.

Nie jest przesądzona forma działania nowej inicjatywy – prawdopodobny wydaje się model tzw. partii technicznej, co pozwoliłoby uniknąć konieczności przekroczenia 8 proc. progu wyborczego wymaganego dla koalicji. W kręgu osób zaangażowanych w tworzenie formacji mówi się o ułatwieniu powrotu do Sejmu zarówno Grzegorzowi Braunowi, jak i Januszowi Korwin-Mikkemu. Obydwaj politycy współpracowali wcześniej w ramach Konfederacji.

W ramach negocjacji omawiane są również kwestie dotyczące obsady miejsc na listach wyborczych w przyszłych wyborach parlamentarnych. Grzegorz Braun planuje startować w Rzeszowie, gdzie dwukrotnie zdobywał mandat posła w latach 2019 i 2023. Obecnie od czerwca 2024 r. zasiada w Parlamencie Europejskim, jednak według doniesień medialnych najprawdopodobniej zrezygnuje z tej funkcji, by skupić się na pracy dla nowej partii podczas kampanii sejmowej. Janusz Korwin-Mikke ma być liderem listy w Warszawie.

Wysokie miejsca na listach mają otrzymać także aktualni posłowie Włodzimierz Skalik (Opole) i Roman Fritz (Rybnik). Na listach pojawią się również prof. Mirosław Piotrowski, były europoseł oraz lider Ruchu Prawdziwa Europa – Europa Christi, a także Sebastian Pitoń, znany z inicjatywy „Góralskie Veto”. Udział w strukturach nowej partii przewiduje się także dla Marty Czech, dotychczasowej rzeczniczki KKP.

W wyborach prezydenckich Grzegorz Braun uzyskał czwarte miejsce, zdobywając 1,24 mln głosów, co stanowiło 6,34 proc. poparcia. Obaj politycy są przekonani, że powstanie nowej formacji zwiększy ich szanse na powrót do krajowej polityki parlamentarnej.

Zobacz też: Bodnar wnosi do PE o uchylenie immunitetu Brauna. Chodzi o sprawę aborterki z Oleśnicy

Kresy.pl/rp.pl

Tagi: ,
forma płatności