Rosyjskie jednostki wojskowe i handlowe pojawiły się na brytyjskich wodach terytorialnych po zakończeniu ćwiczeń NATO. Royal Navy natychmiast skierowała jednostki nawodne i powietrzne do monitorowania działań floty rosyjskiej.
Brytyjska Royal Navy po raz drugi w maju została postawiona w stan gotowości w związku z obecnością rosyjskich jednostek na wodach terytorialnych Wielkiej Brytanii.
Według oficjalnego komunikatu strony brytyjskiej, w rejonie Hebrydów Zewnętrznych niszczyciel HMS Dragon (Typu 45), stacjonujący w Portsmouth, monitorował rosyjski okręt rozpoznania radioelektronicznego „Jurij Iwanow”. Jednostka ta przebywała w pobliżu po zakończeniu dużych manewrów NATO – Formidable Shield – które odbyły się w tym rejonie.
Podczas operacji, HMS Dragon wysłał również śmigłowiec Merlin, który prowadził obserwację z powietrza. Okręt rosyjski opuścił brytyjskie wody, kierując się na północ, w stronę Arktyki.
W odrębnym incydencie, fregaty HMS Ledbury i HMS Hurworth oraz 814. Eskadra Lotnictwa Morskiego zostały skierowane do śledzenia rosyjskiej korwety klasy Stierieguszczij (Projekt 20380) – „Stoikij”, wschodzącej w skład rosyjskiej Floty Bałtyckiej. Okręt ten przemieszczał się przez Kanał La Manche na zachód, aby spotkać się z dwoma rosyjskimi statkami handlowymi: Sparta IV i General Skobielew, powracającymi z Morza Śródziemnego. Następnie korweta eskortowała te jednostki w kierunku wschodnim. Grupa była stale monitorowana przez HMS Hurworth w ramach wspólnych działań sił NATO. Obserwacja zakończyła się, gdy rosyjski zespół opuścił wody terytorialne Wielkiej Brytanii, zmierzając na Bałtyk.
Operacja trwała pięć dni i odbyła się niedługo po zapowiedzi brytyjskiego premiera o zwiększeniu wydatków na obronność do poziomu 2,5 proc. PKB.
Dowódca HMS Hurworth, por. James Bradshaw, zaznaczył:
„Monitoring aktywności na morzach i dnie morskim wokół Wielkiej Brytanii to jedno z podstawowych zadań Drugiego Dywizjonu Przeciwdziałania Minom. Załoga wykazała się dużym profesjonalizmem. Utrzymywaliśmy ciągły nadzór, by zapewnić bezpieczeństwo i integralność kluczowych szlaków morskich Wielkiej Brytanii.”
Na początku kwietnia br. pisaliśmy, że brytyjska Marynarka Wojenna poinformowała o odnalezieniu na brytyjskim brzegu urządzeń szpiegowskich, które miały służyć do monitorowania ruchu okrętów podwodnych Royal Navy. Według The Telegraph sprzęt został zainstalowany przez Rosję.
Kresy.pl / royalnavy.mod.uk / Kresy.pl































