Rząd Litwy jeszcze w zeszłym roku zadecydował o podwyżce niektórych danin, tłumacząc to koniecznością zwiększenia wydaktów na obronę narodową. Ministerstwo Finansów chce kontynuować tę praktykę.

Ministerstwo zaproponowało skierowanie środków z podwyższonych akcyz i podatków do Państwowego Funduszu Obrony. W uzasadnieniu do projektu reformy podatkowej zawarto wyliczenia, z których wynika, że ​​z podniesionych podatków na Fundusz Obrony Państwa w 2026 r. trafi 306 mln euro, a w 2027 r. – 523,6 mln euro, jak zrelacjonował publiczny nadawca litewski LRT.

Z początkiem tego roku na Litwie weszła w życie podwyżka akcyzy na paliwa oraz na napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe. Część komentatorów mówi o przyspieszeniu wzrostu cen w tym państwie. Według marcowych danych Eurostatu inflacja na Litwie wyniosła 3,7 proc., powyżej unijnej średniej. Jednak była ona niższa niż w Polsce, gdzie wzrost cen ukształtował się na poziomie 4,4 proc. rok do roku.

Tymczasem Ministerstwo Finansów myśli o nowych podwyżkach danin. Jak podał portal LRT proponuje wprowadzenie 10-procentowego podatku na wszystkie umowy ubezpieczeń innych niż ubezpieczenia na życie, z wyjątkiem ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych.

Ministerstwo proponuje również podwyższenie standardowej stawki podatku dochodowego od osób prawnych o 1 punkt procentowy do 17 proc. oraz ulgowej stawki podatku o 1 punkt procentowy do 7 proc.

Fundusz Obrony Państwa będzie również zasilany kwotą 2 proc. całkowitego podatku dochodowego od osób fizycznych, a także przychodami z rosnącej bazy podatku od nieruchomości.

Czytaj także: Litwie brakuje miejsca do ćwiczeń wojskowych

ec.europa.eu/kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności