Od początku 2025 roku siły ukraińskie wyeliminowały około 91 tysięcy rosyjskich żołnierzy – twierdzi naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy, generał Ołeksandr Syrski. Przekonywał, że Rosjanie ponoszą dotkliwe straty każdego dnia.
Generał Ołeksandr Syrski przekonywał w czwartek w mediach społecznościowych, że od stycznia 2025 roku Siły Obronne Ukrainy zneutralizowały na froncie około 91 tysięcy rosyjskich żołnierzy.
„Tylko od początku roku straty armii rosyjskiej w sile roboczej wyniosły około 91 tysięcy osób. Dziękuję ukraińskim żołnierzom za ich odporność, skuteczność w pracy bojowej i niezachwianą wiarę w nasze Zwycięstwo” – podkreślił ukraiński dowódca.
Podczas przemówienia w Szkole Administracji Publicznej Ukraińskiego Uniwersytetu Katolickiego, były dowódca naczelny Sił Zbrojnych Ukrainy, obecnie ambasador Ukrainy w Wielkiej Brytanii Walerij Załużny powiedział, że liczba strat armii ukraińskiej na tym etapie wojny z to 50 tysięcy osób.
“Zwracam uwagę: 50 tys. zabitych w Ukrainie i ponad 300 tys. rannych” – mówił.
Według byłego dowódcy naczelnego Ukrainy, Federacja Rosyjska również poniosła bardzo znaczące straty. Choć sytuacja demograficzna jest o wiele lepsza, „dla nich również krytyczny próg to co najmniej 250 000 zabitych.
„To nie znaczy, że nie mogą wyjść i zebrać [poborowych], aby wysłać ich na front. Mogą. Mogą nawet zaprowadzić ich na front w idealnym szyku – ponieważ to jest tyrania. Mogą to zrobić. Ale czy faktycznie będą walczyć, to już inna kwestia” – dodał Załużny.
Wcześniej Walerij Załużny powiedział, że głębokie przełomy na linii frontu są teraz niemożliwe ze względu na proces techniczny i ewolucyjny, który ma zostać ukończony w 2027 roku.
Przypomnijmy, że w grudniu 2024 roku Wołodymyr Zełenski poinformował, że od 24 lutego 2022 zginęło 43 tysiące ukraińskich żołnierzy, a ponad 370 tysięcy zostało rannych.
“Nasi ludzie bronią swoich domów za cenę życia, a każde życie naszych żołnierzy i cywilów jest dla nas cenne. Od początku wojny na pełną skalę Ukraina straciła 43 tysiące żołnierzy, którzy zginęli na polu bitwy. Mamy 370 tysięcy przypadków pomocy rannym i trzeba brać pod uwagę, że w naszej armii około 50 procent rannych wraca do służby, a wszystkie rany, w tym lekkie i powtarzające się, są rejestrowane” – napisał Zełenski w serwisie Telegram.
Oficjalne dane strony ukraińskiej z lutego sugerowały, że od początku wojny z Rosją zginęło 31 tys. ukraińskich żołnierzy. Była to liczba dwukrotnie mniejsza, niż sugerowali Amerykanie.
Kresy.pl






























