Kanclerz Niemiec Olaf Scholz przyznał się do porażki w niedzielnych wyborach do Bundestagu. “To gorzki wynik” – ocenił polityk.

W niedzielę o godzinie 18:00 zakończyło się głosowanie do niemieckiego Bundestagu. Sondaże exit poll stacji ARD wskazują, że zwyciężyła CDU/CSU z wynikiem 29 proc. Drugie miejsce zajęła prawicowa Alternatywa dla Niemiec (AfD) uzyskując 19,5 proc. głosów, a trzecie SPD kanclerza Olafa  Scholza (16 proc. głosów). Kolejne miejsca zajęli Zieloni – 13,5 proc. i Lewica – 8,5 proc.

Media zwracają uwagę, że jeśli potwierdzą się prognozy, to wynik SPD jest jej najgorszym wynikiem w historii. W przypadku AfD byłby to z kolei najlepszy z dotychczasowych wyników.

Wyniki wyborcze skomentował kanclerz Niemiec Olaf Scholz (SPD).

Niemiecki kanclerz przyznał się do porażki i ocenił, że to “gorzki wynik”. Podziękował członkom partii za zaangażowanie w kampanię. Scholz pogratulował CDU/CSU i Friedrichowi Merzowi, który prawdopodobnie będzie kolejnym kanclerzem Niemiec.

Kanclerz skrytykował AfD, twierdząc, że SPD ma długą historię walki o demokrację. Wyraził opinię, że “skrajna prawica” to coś, “czego nigdy nie powinniśmy akceptować”.

Wcześniej sekretarz generalny SPD Matthias Miersch uznał niedzielny wynik SPD za “historyczną porażkę”.

W poprzednich wyborach do Budestagu we wrześniu 2021 roku na SPD głosowało 25,7 proc. wyborców.

Czytaj: Kandydat CDU na kanclerza: Putin chce części Polski

Zobacz także: Liderka AfD: Chcemy mieć bardzo dobre relacje z Rosją

theguardian.com / Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności