Rzeczniczka rosyjskiego MSZ stwierdziła, że “sprzyjający klimat inwestycyjny dla zachodnich firm w Federacji Rosyjskiej” należy wiązać z “normalizacją” nastawienia państw zachodnich do rosyjskich dziennikarzy.
W środowym wywiadzie dla Radia Komsomolska Prawda rzeczniczka Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji zapytana została o perspektywy powrotu zachodnich firm na rosyjski rynek. “Ważnym czynnikiem powinien być stosunek do rosyjskich dziennikarzy i rosyjskich mediów, w tym przychylny reżim lub stworzenie wokół nich odpowiedniej atmosfery” – wymieniła jeden z warunków Maria Zacharowa, jak zacytowała agencja informacyjna TASS.
Według Zacharowej hipotetyczna czy rzeczywista obecność tych firm w jej państwie „musi być również powiązana z szacunkiem dla historii Rosji”.
“Jeśli prezydent Włoch lub minister spraw zagranicznych Francji powiedział, że nasze zwycięstwo nie wydaje im się aż tak znaczące, zrównał nas z kimś, zwątpił w bohaterstwo Armii Czerwonej i narodu radzieckiego – to klimat inwestycyjny zmienia się w odniesieniu do ich firm” – powiedział przedstawicielka rosyjskiej dyplomacji.
Zacharowa dodała, że obejmuje to także historię zupełnie świeżą – “ Co więcej, powinno to dotyczyć również bohaterów specjalnej operacji wojskowej”. Mianem takiej operacji Rosjanie określają zbrojne działania przeciwko Ukrainie rozpoczęte 24 lutego 2022 r.
Po rozpoczęciu inwazji rosyjskiej na Ukrainę na dużą skalę państwa NATO i Unii Europejskiej zaczeły blokować możliwość odbioru rosyjskich mediów na swoim terytorium oraz wydalać ich pracowników ze swojego terytorium. Część z nich robiła to jeszcze przed tą inwazją.
tass.ru/kresy.pl































