Polski żołnierz pełniący służbę przy ochronie granicy z Białorusią miał popełnić samobójstwo, jak podały Dowództwo Operacyjne Wojska Polskiego.
O śmierci żołnierza Dowództwo Operacyjne poinformowało na swojej stronie na serwisie społecznościowym X – “Z głębokim żalem informujemy, że dziś w nocy na terenie działań operacji Bezpieczne Podlasie doszło do samobójczej śmierci jednego z żołnierzy. Okoliczności tragicznego zdarzenia wyjaśnia Żandarmeria Wojskowa pod nadzorem Prokuratury. Rodzina i bliscy zmarłego żołnierza zostali otoczeni opieką psychologiczną”.
Portal Rmf24.pl podał, że ciało żołnierza zostało znalezione “w okolicy Białowieży blisko granicy z Białorusią”.
Śmierć żołnierza potwierdził białostockiej redakcji “Gazety Wyborczej” potwierdził major Błażej Łukaszewski. “To dla nas ogromna tragedia, niewyobrażalna strata” – powiedział oficer 12. Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej. Nie podano personaliów nieżyjącego żołnierza.
Wojsko Polskie wspiera Straż Graniczną w powstrzymywaniu presji nielegalnych migrantów na granicę Polski z Białorusią w ramach operacji “Bezpieczne Podlasie”.
We czerwcu zeszłego roku żołnierz strzegący polsko-białoruskiej granicy przed migrantami został pchnięty nożem przez jednego z nich w czasie akcji zatrzymania przekraczającego nielegalnie granicę. Do zdarzenia doszło podczas ataku grupy około 50 cudzoziemców, którzy rzucali gałęziami, konarami drzew i kamieniami w stronę polskich patroli.W efekcie ataku ugodzony szeregowy 1. Warszawskiej Brygady Pancernej Mateusz Sitek zmarł.
Presja nielegalnych imigrantów z Azji i Afryki z terytorium Białorusi ropoczęła się latem 2021 r. Ich zamieszki na granicy i próby przekraczania granicy odbywają się przy współpracy białoruskich władz i służb specjalnych.
Celem podobnej presji migracyjnej stały się Litwa i Łotwa.
rmf24.pl/kresy.pl




























