Katar był państwem najbardziej nieprzejednanym wśród arabskich przeciwników Baszara al-Asada. Emir tego państwa przybył do Syrii w dniu inauguracji następcy obalonego prezydenta.
Władca Kataru Tamim ibn Hamad ibn Chalifa as-Sani przybył w czwartek do Syrii. Jest to pierwsza wizyta emira Kataru w lewantyńskim państwie od 14 lat. Emir przybywa do Syrii po grudniowym obaleniu wieloletniego prezydenta Baszara al-Asada i jest pierwszą głową państwa, która przybyła do Syrii już po przewrocie. Dzieje się to dzień po tym, jak komendanci bojowników islamistycznego Hajat Tahrir asz-Szam i ich sprzymierzeńcy ogłosili wodza ruchu, Ahmeda asz-Szarę tymczasowym prezydentem państwa.
Emira witał na stołecznym lotnisku sam asz-Szara. Choć urzędnicy nie ujawnili szczegółów agendy spotkania, syryjskie media donoszą, że dyskusje najprawdopodobniej będą koncentrować się na współpracy gospodarczej, podała agencja informacyjna Xinhua.
Nominowany przez towarzyszy na prezydenta tymczasowego, w czwartek asz-Szaraa wystąpił też na forum swoich zwolenników, by przedstawić program swoich rządów.
W latach 2011-2020 Katar był jednym z głównych sponsorów walki sunnickich ugrupowań zbrojnych przeciwko władzom Syryjskiej Republiki Arabskiej. Inaczej niż inne państwa regionu, które odnowiły relacje z Baszarem al-Asadem i doprowadziły do odwieszenia Syrii w prawach członka Ligi Państw Arabskich, Katar nie pojednał się z obalonym już baasistowskim prezydentem.
Przyjazd emirat Kataru do Syrii nastąpił po uprzedniej wizycie katarskiego ministra spraw zagranicznych.
27 listopada odziały HTS i mniejszych ugrupowań antyrządowych rozoczęły z Idlib atak na prowincję Aleppo, który przyniósł im zajęcie większości jej obszaru. Ich siły skierowały się obecnie na południe i bez większego oporu ze strony sił rządowych zaczęły marsz na południe, w kierunku stolicy. Do poważniejszej bitwy doszło tylko w ciągu jednego dnia na przedmieściach Hamy. Siły rządowe próbowało też wesprzeć poprzez bombardowania rosyjskie lotnictwo.
W nocy z 7 na 8 grudnia oddziały buntowników wkroczyły do stolicy Syrii, Damaszku. Sił rządowe nie stawiły żadnego oporu. Telewizja publiczna nadała wówczas proklamację przywódcy HTS Ahmeda asz-Szary, znanego szerzej jako Mohammed al-Dżulani.
Jeszcze 8 grudnia potwierdzono, że obalony prezydent Baszar al-Asad przebywa w Moskwie, gdzie otrzymał azyl politycznych. 10 grudnia przedstawiciel HTS Muhammed al-Baszir ogłosił się tymczasowym premierem Syrii. Zapowiedział sformowanie rządu do marca, uchwalenie i poddanie pod referendum nowej konstytucji w ciągu półrocza (dotychczasowa konstytucja i partie polityczne zostaly zawieszone), objęcie władzy przez siły „wybrane przez naród”, zakończenie procesu transformacji politycznej w ciągu 18 miesięcy. 11 grudnia bezterminowe zawieszenie swojej działalności oraz przekazanie zasobów finansowych i broni państwu ogłosiła partia Baas, której formalnie przewodził al-Asad.





























