Rzeczniczka rosyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych Marija Zacharowa zarzuciła państwom NATO fałszowanie historii. Chodzi o wideo opublikowane na stronie organizacji 11 lipca.
Zacharowa na swoim Facebooku opublikowała wpis, w którym nawołuje, aby nie pozostawać obojętnym wobec prób zakłamywania historii. Skrytykowała fałszowanie historii przez NATO. Napisała także, że jeśli dzisiaj nazywa się Banderę bohaterem a Leśnych Braci partyzantami, którzy walczyli o państwa bałtyckie, to co stanie się w przyszłość?
Słowa rzeczniczki odnoszą się bezpośrednio do opublikowanego, we wtorek 11 lipca, wideo, na którym rekonstruktorzy odgrywają scenę walki między oddziałami czerwonoarmistów a Leśnymi Braćmi. Film przeplatany jest wspomnieniami uczestników walk, które toczono po wkroczeniu armii czerwonej na tereny Litwy, Łotwy i Estonii.
Zacharowa wspomniała także, że część oddziałów partyzanckich stanowili byli członkowie SS, a zachodnie służby specjalne oraz NATO wspierały działania Leśnych Braci do lat 50. Według rzeczniczki jest to zakłamywanie historii i deprecjacja roli Armii Czerwonej w wyzwoleniu państw bałtyckich oraz pokonaniu nazistowskich Niemiec.
ZOBACZ TAKŻE: Projekt uchwały przeciw dekomunizacji przestrzeni publicznej w Polsce
Wideo opublikowane na Facebooku NATO przedstawia również współczesnych żołnierzy państw bałtyckich. Ćwiczą oni na wypadek powtórzenia się scenariusza ukraińskiego. Jeden z litewskich komandosów mówi, że siły specjalne szkolą się w nawiązaniu do taktyki i spuścizny Leśnych Braci. Oddziały trenują walkę z przeważającym przeciwnikiem na jego tyłach.
FB/TASS/Kresy.pl
































