Stanisław Serhijenko był jedynym Ukraińcem, który pod swoim nazwiskiem krytykował szefa ukraińskiego IPN Wołodymyra Wjatrowycza w głośnym artykule Josha Cohena w Foreign Policy.

Wczoraj około godziny 16. w Kijowie dokonano napadu na Stanisława Serhijenkę, działacza lewicowych organizacji Start i Socjalny Ruch. – poinformowała strona internetowa Socjalnego Ruchu.

Według oświadczenia Socjalnego Ruchu, do napadu na aktywistę doszło w pobliżu domu, w którym mieszka. Dwóch nieznanych sprawców zadało mu kilka ciosów nożem. Poinformowano, ze Serhijenko jest w szpitalu, gdzie miał być operowany.

O stanie zdrowia i okolicznościach napadu informuje na bieżąco w sieciach społecznościowych historyk z Nothheastern University, prof. Jeffrey Burds, znający Serhijenkę osobiście. Według niego Serhijenko został napadnięty przez „gang neonazistów”. Historyk podkreślił, że Serhijenko był jedynym Ukraińcem, który pod swoim nazwiskiem odważył się wypowiadać przeciwko działalności szefa ukraińskiego IPN Wołodymyra Wjatrowycza w głośnym artykule Josha Cohena opublikowanym przez Foreign Policy w 2016 roku. Serhijenko powiedział m.in. Cohenowi, że w wyniku działalności Wjatrowycza „bezstronne badania nad sowiecką historią, OUN i UPA itp. będą niemożliwe”.

PRZECZYTAJ: Foreign Policy: szef ukraińskiego IPN wybiela ukraiński nacjonalizm i fałszuje jego historię

Zgodnie z podawanymi przez Burdsa informacjami Serhijenko odniósł trzy rany o głębokości 12cm, 10,5 cm oraz 8,5 cm. Po operacji, która zakończyła się sukcesem, ranny odzyskał przytomność.

Według Burdsa napad na Serhijenkę świadczy o „końcu wolności słowa na współczesnej Ukrainie”.

Inny znajomy rannego, Michaił Chochłowycz, podkreślił, że do napadu doszło w rocznicę urodzin Adolfa Hitlera.

Ten materiał powstał dzięki pracy dziennikarzy portalu Kresy.pl.
Wspieraj rzetelne dziennikarstwo.

Zdaniem Socjalnego Ruchu napad miał podłoże polityczne, ponieważ napadniętemu niczego nie ukradziono, ponadto jeden z napastników filmował zdarzenie. Ugrupowanie poinformowało także, że Serhijence już wcześniej grożono w związku z jego działalnością w ruchach lewicowych.

Wcześniej w ukraińskich mediach pojawiały się oskarżenia wobec Serhijenki o prorosyjskie poglądy i fotografowanie się z „zielonymi ludzikami” na Krymie.

Kresy.pl / Facebook / Socjalnyj Ruch / Informator.news / Gordonua.com



0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz